*Kasia*
Mama Kubusia 07.09.2007r.
Maraniko-czytając Twojego posta miałam ściśnięty żołądek, bardzo mi przykro, że musicie przez to wszystko przechodzić i jeszcze ta niekompetencja lekarzy, ehhh Trzymam mocno za Was kciuki i życzę dużo zdrówka i siły!!
Kasiu-nie ukrywam, że bardzo podobają mi się te butki ale Ty jako pierwsza poprosiłaś o nie Nuśkę, więc należą się Tobie. Poza tym nie będziemy Nuśki ganiać po sklepach i tak jest kochana, że zgodziła się na taki układ:-)
Carioca-dużo zdrówka dla Stasia!!!
Asiu-super akwarium!!
Wczoraj byliśmy u mojej koleżanki, która ma 3-miesięcznego synka. Dopiero teraz zobaczyłam jakie moje dziecko jest już duże, Olaf przy tym maluszku wyglądał jak king-kongAleż ten czas leci!!
:-):-):-) Dziękuję Ci bardzo!!!! Tak więc Nuśka prosze podaj mi na PW konto i koszt przesyłki :-)
Już mam dość- mały zaczął trzeci dzień rozwolnienia- masakra już mi ręce opadają. On sie męczy i budzi sie z płaczem, zrobi kopkę to sie uspokoi a za 1,5 godziny powtórka z rozrywki.Pupa już cała czerwona i cała noc nie spałam, żeby czasem nie przegapić jak mały narobi i szybciutko zmienić pieluszkę ,żeby pupki nie podrażnić. Rano poszła w ruch znowu smecta, a marchwianka już sie też gotuje. Najgorsze jest to, ze nie mam bladego pojęcia od czego to jestAle na szczęście nie ma chłopina gorączki i jako taki apetyt, bo udało mi sie zapodać mu trochę kaszki. A teraz zaczął odsypiać nockę. Zobaczymy co nam przyniesie reszta dnia.
:-
Czesc dziewczyny.Podziwiam was piszecie do poznych godzin nocnych,a bladym switem juz niektore z was zaczynaja pisac.
Co do dawania dzieciom roznych zeczy do smakowania to ja daje sprobowac malej rozne smaki.Oczywiscie nie przesadam.Czekolade juz probowala odrobinke i widzialam po jej minie ze najchetniej wciela by ja cala.
Asia akwarium bardzo ladne.
Moja Naomi ostaje sie ostatnio samodzielna.Siedziala w bujaczku i zleciala jej zabawka to sie schylila zeby ja podniesc.Jak jej podalam zabawke to zrobila mi awanture ze to ja jej podalam a nie ona sama se podniasla.Wiec ja odlozylam na podloge i pod moim nodzorem schylila sie o sama podniosla.Ale jaka dumna byla ze ona sobie podniosla.
Dzisiaj chyba nie rusze sie z domu bo mamy brzydka pogode i co chwile pada.Moze sie zabiore za prasowanie bo juz mi tak uroslo ze chyba bede stac pol dnia przy tym.
Bede konczyc bo pisalam tego posta na kilka razy bo mi Naomi nie dala dojsc do laptopa.
Do zobaczenia pozniej.
No jaką masz samodzielną córe :-)
Mój mały miał już 4 szczepienia czy są jeszcze jakieś do czasu kiedy ukończy roczek.
Ja już nie wiem. Kasia pisze że idzie na szczepienie a Kubuś jest starszy od Adasia. A mój miał 3 tyg temu to czwarte ukucie.:-(
ja tez sie troche zdziwilam ze Kasia ma to szczepienie tak pozno
Dziewczyny dlatego tak późno bo pierwsza szczepionka opóźniła się ze względu na przeziębienie Kubalki i pierwszą wzioł jak miał 8 tygodni, a późniejsze miały poślizg ok 1 tygodnia bo dostać się na szczepionke do mojej pediatry jesr trudne. Tak to jest jak jest jedna dobra i miła lekarka e przychodni. Trzeba się zapisywać tydzień wcześniej.
Dziś przyszły mi tenisówki i koszulka :-) rzeczy zajebiste!!!!! Byliśmy dziś u mamy rano a teraz wróciliśmy ze spacerku bo pogoda cudna!!!!!
Ależ ten czas leci!!

nogi mi wchodza w 4 litery. Spacer bardzo udany a co zreszta mial sie nie udac skoro taaaaka pogoda cudna. Chyba sobie nos spieklam a Stachu mimo daszku tez jakby zbrzoskwiniowal. Potem wkleje fotki znad morza
Nie mial zadnej wysypki.


