reklama

Wrześniówkowe mamy

Dzien dobry mamuski

Maraniko strasznie mi przykro z powodu Tymusia. Bardzo mocno rzymam za Was kciuki, zycze szybkiego powrotu do zdrowia i duzo sily!!! Mam nadzieje, ze niedugo wszystko bedzie dobrze.

Dziewczyny, czy Wasze dzieciaczki też tak nienawidzą się nudzić? Maciuś jak ma posiedzieć w krzesełku dłużej niż 10 minut to marudzi na całego. Niewiele mogę przy nim zrobić. Np. teraz już zaczyna płakać i zaraz mi wyjdzie z krzesełka:szok:

Patryk jest taki sam. Caly czas trzeba go zabawiac, a jak tylko zostawie go na wiecej niz 10 min samego to zaczyna marudzic i krzyczec. Dzisiaj pracuje z domu i jak na zlosc synek ma chyba zly humor i doprowadza mnie do szalu. Nawet zdarzyl wyrwac 2 klawisze z laptopa (mam nadzieje, ze ja jakos naprawie).

He, he, zrobiłam tak jak Izabela robi, wysatwiłam go na balkon:-D Siedzi cicho i ogląda jak panowie na przeciwko budują blok:-)

Ze tez ja nie mam balkonu:-(:-(

Dziewczyny a można dawać czekoladę? A tak właściwie to od kiedy ? Bo widziałam że Wiki tygryska też szamała czekoladkę?

Larcia czekoladki kuleczki a jak się zakrztusi? Przepraszam z góry za moj czarny scenariusz ale ja to panikara jestem:zawstydzona/y::zawstydzona/y::zawstydzona/y::zawstydzona/y:

Pewnie jeszcze nie mozna ale ja tez dalam Patrykowi do sprobowania. Starsznie mu smakowala - caly czas sie usmiechal, mlaskal i oblizywal. Chyba tez tak jak mamusia bedzie slodyczozerca ;-)

Wczoraj się trochę nastaliśmy w nowym sklepie ale udalo mi się kupić PAMPERSY Sleep&Play za 34zł-8zł rabatu za przekroczenie 50zl.Jak dla mnie się to oplacało.

Etka no i jakie sa te Pampersy? Czy maja elastyczne, naciagajace sie zapiecia tak jak normalne?

Asiek - gratuluje podwyzki!!! Super, ze Cie docenili.
 
reklama
Blimka nam już sie przebiło 6 ząbków!!!! a na pozostałe to chyba za szybko,. Już podejrzewam, ze z mrożonymi warzywami coś było nie tak albo owsianka mu zaszkodziła bo nic więcej nowego mu nie dawałam.wrrrrrrrrrrrr
tak tak tak...u mojego Stasia byla po owsiance taaaaka kupala ze...po pachy. Choc nie mial rozwolnienia przez 3 dni ale 3 takie gigantyczne k. zmontowal. Wiec pewnie to:tak::tak::tak:

Widze ze wszyskie Wrzesniatka na spacerku z mamusiami. i barzdo slusznie bo dzis jest na prawde cieplo. Ja tez sie wybieram z kolezanka i jej 3 miesiecznym szymkiem ale dopiero okolo 14 a teraz korzystajac z werwy wypucowalam cale mieszkanko. Jestem z siebie dumna hehehe
 
witam sie z rana!

Cale szczescie przestalo lac, bo zaraz wyprawa na szczepienie.Po drodze zachacze o polski sklep, bo cos mnie na sledziki wzielo :)

Ziemiaki na gulasz juz ugotowane, a jego zobie dopiero jak wrocimy.Taka mam ochote juz od paru dni,ze wkoncu musze zrobic :)

Ktos tu pisal o tatuazach...moj M ma 2 i ja mam 2,ale malutkie i schowane :)
 
Czesc dziewczyny.Podziwiam was piszecie do poznych godzin nocnych,a bladym switem juz niektore z was zaczynaja pisac.
Co do dawania dzieciom roznych zeczy do smakowania to ja daje sprobowac malej rozne smaki.Oczywiscie nie przesadam.Czekolade juz probowala odrobinke i widzialam po jej minie ze najchetniej wciela by ja cala.

Asia akwarium bardzo ladne.

Moja Naomi ostaje sie ostatnio samodzielna.Siedziala w bujaczku i zleciala jej zabawka to sie schylila zeby ja podniesc.Jak jej podalam zabawke to zrobila mi awanture ze to ja jej podalam a nie ona sama se podniasla.Wiec ja odlozylam na podloge i pod moim nodzorem schylila sie o sama podniosla.Ale jaka dumna byla ze ona sobie podniosla.
Dzisiaj chyba nie rusze sie z domu bo mamy brzydka pogode i co chwile pada.Moze sie zabiore za prasowanie bo juz mi tak uroslo ze chyba bede stac pol dnia przy tym.
Bede konczyc bo pisalam tego posta na kilka razy bo mi Naomi nie dala dojsc do laptopa.
Do zobaczenia pozniej.
 
Cześc Wam.

Bardzo dużo nastukałyście jak mnie nie było. Zaraz zacznę wszystko czytac. :-) Powiem tylko, że u Adasia wszystko ok. jest trochę marudny i ma lekki katarek już kilka dni. A moja córcia wczoraj z płaczem wróciła z przedszkola - ZNóW MA ZAPALENIE UCHA. Po raz trzeci w tym roku.:szok::szok::szok::szok: Do laryngologa na kase dopiero mogę iśc za pod koniec czerwca:szok: wiec będziemy szli prywatnie. Bo tak byc nie może , że ma tak często to zapalenie.:no:

Ok biorę się za czytanie. Na razie.:angry:
 
witam sie z rana!

Cale szczescie przestalo lac, bo zaraz wyprawa na szczepienie.Po drodze zachacze o polski sklep, bo cos mnie na sledziki wzielo :)

Ziemiaki na gulasz juz ugotowane, a jego zobie dopiero jak wrocimy.Taka mam ochote juz od paru dni,ze wkoncu musze zrobic :)
Ja dzisiaj na sniadanie wcielam lody bo juz tak za mna chodzily od wczoraj.
Gulasz na obiad.Chyba mi podsunelas pomysl na dzisiejszy obiad.
Tatuaz ja nic nie mam przeciwko,ale bym sobie osobiscie nie zrobila.Kiedys moj maz chcial se zrobic ale rozmyslil sie,a ja mialam kolczyk w pepku.Juz go nie mam i tesknie za nim:-(
 
GAGULEC u mnie z ta biegunka podobnie od trzeh dni trzyma hanifke wszystko inne minelo tylko to pieronstwo zostalo ale wydaje mi sie ze u mnie jest to powiazane z zabkowaniem bohanigfka od dwoch dni jest okropnie nieznosna caly czas placze marudzi wczoraj wieczorem podalam jej nurofen w syropku to sie troszke uspokoila
 
Ja za bardzo nie chce mu dawać nurofenu, bo on nie ma gorączki a ja należę do osób, które unikają lekarstw jak tylko mogą. Ale w ostateczności jak tak dalej pójdzie to nie będę miała wyjścia bo mi sie dziecko zamęczy.Poza tą kupką nie jest najgorzej, bo miały i sie śmieje i ciekawski wszystkiego. teraz mieliśmy iść na spacerek ale dziecko padło i śpi- wcześniej próbowałam mu dać marcheweczke z kurczaczkiem i gdzie tam więcej krzyku niż to było warte i tak zakończyło sie cycusiem:baffled:. Ale grunt to cierpliwość;-).
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry