reklama

Wrześniówkowe mamy

aha i jeszcze mam pytanie czy nie orientujecie sie ile kosztuje w polsce zalozenie spirali????

Dokładnie, nawet ok. 1000 zł, jeśli życzysz sobie Mirenę - czyli wkładkę hormonalną. U nas cena to ok. 700 zł za samą spiralę (cena hurtowa) + 200 zł woła sobie mój doktorek za założenie. Między innymi dlatego w dalszym ciągu "jedziemy" na gumeczkach i unimilamy sobie życie ;-):-D

No wlasnie...malo. Czasem tylko 30ml dziennie wody/herbatki/soczku...bo wypluwa ten ustnik niekapka:-(...ale ja i tak go molestuje tymi plynami - stercze z nim i tym niekapkiem zeby wypil...a on ma w nosie.
qrcze..to w zasadzie powinnam pisac na innym watku ale chyba BBeczki mi wybacza:zawstydzona/y::-)
Ja ci wybaczam:blink::tak::tak::tak: A może Stasiowi się pić chce po prostu? Zrobiło się cieplej i go suszy?

Klavell - co do tych sucharków to nic po nich Tymkowi nie było. Opakowanie już niestety wywaliłam a nie pamiętam, czy tam było "ohne milch" czy nie.

Oki, uciekam już. Duża buźka! Mam nadzieję, że jutro wpadnę i będę już na bieżąco.
 
reklama
nooo Majandra poleciala z gornej polki..1000zl? to albo cena warszawska albo cena tej platynowej lub zlotej.
Prywatnie 500-600zl. A jesli korzystasz z NFZ to nawet 250zl. Mowa oczywiscie o zwyklych 'sprezynkach';-):-), nie platynowo-diamentowo-lukrowanych:-p:-D
A może masz rację. Znajoma znajomej zakładała za tysiaka.

To Stasiek mało pije, ale może już lepiej dawaj mu z butli pić, bo jak z niekapka nie chce to nic na siłę. Maciuś tez nie lubi niekapka, więc na razie odstawiłam.
 
A może masz rację. Znajoma znajmoej zakładała za tysiaka.

To Stasiek mało pije, ale może już lepiej dawaj mu z butli pić, bo jak z niekapka nie chce to nic na siłę. Maciuś tez nie lubi niekapka, więc na razie odstawiłam.
No chyba macie racje - pic sie dziecku chcialo...miejmy nadzieje:szok:. Zobaczymy! Jutro odstawiam niekapka i jedziemy ze smokiem. Dzienx za rady:-)
 
Dobry wieczór

bardzo fanje maja ciuszki, ale troche drogie :-(. piotrus ma taka fajna kurteczke wiosenna, ktora kosztowala... 95zl! :szok:

A jaką masz bo ja też kupiłam Igorkowi taką jasno zielona "for young man only":-)

majandra ja też nadal karmię cyckiem i też jeszcze % nie ruszyłam. Inne niedozwolone rzeczy jadłam czy piłam, ale % NIET.
yat
Ja tak samo :tak:

Nasz to zjada czasami ze 4 albo 5 pod rząd nawet mu nie liczę;)

Mój Igorek na pewno zjada z 6-7 chrupek nie liczę mu bo on tak sobie podjada i jak już nie chce to po prostu nie wyciąga rączki po więcej a chrupie te chrupki juz od jakiegoś czasu i bardzo je lubi.

Ja też nie wyliczam małemu chrupków :-) jak ma ochotę na jeszcze jednego to po zjedzeniu skacze przy szczebelkach (tak sprężynuje - bardzo śmieszny widok) A właśnie czy Wasze maluch też się stały takie wesołe??? Kuba co prawda od początku był raczej pogodnym dzieckiem, ale tyle co teraz to nigdy się nie śmiał. Od jakiegoś miesiąca czy dłużej normalnie ze wszystkiego się chichra.
Tak właśnie zauważyłam ze teraz łatwiej go rozśmieszyć a czym głupsza mina tym głośniej się chichra :-)
 
atru zwykle kukurydziane...niestety tu w polskich sklepach maja tylko te zwykle,ale i tak nie kupilabym tych drugich,bo nienawidze orzechow i wszystkiego co orzechowe

Poza tym znowu bede chlac piwko...wiecie to straszne...co wieczor pije albo szklaneczke piwka albo kieliszeczek maly winka...tak jakos do filmu...chyba pora stuknac sie w glowe!
Ja przyznam...gdy bylam w zaawansowanej ciazy, to akurat byl srodek upalnego lata i gdy moj M pil sobie ZIMNE piwko to wzielam raz lyczka...nie wytrzymalam :) Ale bylo to tylko RAZ!Zreszta na samiuskim poczatku ciazy, kiedy dwa razy test pokazal mi,ze NIE jestem w ciazy(a bylam i nie wiedzialam), to pilam szampana i likierki itp bo akurat byly to swieta bozego narodzenia i sylwester. Dopiero trzeci tes pokazal mi ciaze, kiedy bylam juz w 2 miesiacu!!!
 
Witam. Wpadłam na moment zobaczyć co sie dzieje i co widzę alkoholizm sie szerzy wśród karmiących:-) ale nie wiem czy to jakiś rodzaj telepatii, ale i dzisiaj do Was dołączyłam-była impreka i pozwoliłam sobie na małego reddsika i najzwyczajniej w świecie zakręciło mi sie w głowie:sorry2: i idę lulać ( aż dziw że ja o tej godz na nogach).

A propos zamkniętego: czy są jakieś chętne dziewczyny? Myślę, że już kolejne możnaby dopisać. Co Wy na to?

I ja jestem chętna:blink:

Papa słodkich snów
 
reklama
Nasz to zjada czasami ze 4 albo 5 pod rząd nawet mu nie liczę;)

Ja też nie wyliczam małemu chrupków :-) jak ma ochotę na jeszcze jednego to po zjedzeniu skacze przy szczebelkach (tak sprężynuje - bardzo śmieszny widok) A właśnie czy Wasze maluch też się stały takie wesołe??? Kuba co prawda od początku był raczej pogodnym dzieckiem, ale tyle co teraz to nigdy się nie śmiał. Od jakiegoś miesiąca czy dłużej normalnie ze wszystkiego się chichra.
Dzięki to ja też mu nie będę wyliczać :tak:, ma czym to niech chrupie :-D

Dawid też od urodzenia jest bardzo pogodny ale ostatnio to najbardziej chichra się ze swojej siostry, wystarczy że ona przed nim przebiegnie albo jak siedzi porusza nogą a ten ma taki ubaw a ja z nim :-D.
Ja pies się drapie po uchu to Dawid też ma ubaw :tak:

Mi też podoba się turkusowy :tak:

Czytam że tu kilka dziewczyn karmi piersią. A czy Wasze dzieci mają już zęby? jak Wam idzie karmienie zębatych maluszków? Bo ja usłyszałam już 2 opinie że będę musiała odstawić małego :crazy:bo będzie mnie gryzł.
Czy Wy macie taki problem?

Dobranoc
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry