reklama

Wrześniówkowe mamy

witam, tym razem to już nie jestem w stanie nadrobić zaległości, może w międzyczasie poczytam:-(:-(:-(

ostatni żyje takim tempem że nie mam czasu dla siebie a co się z tym wiąże na BB
w pracy 300% normy jak Bronek Talar z Domu po pracy jestem Super Nianią i Perfekcyjną Panią Domu i do tego kłania się Mój Piękny Ogród ale poważnie jednym słowem nie wyrabiam za dużo mam na głowie i od czwartku powiedziałam Kierowniczce że ja już swoją partie nadgodzin (moje fizyczne i psychiczne możliwości) wyrobiłam i pasuje bo ona nie ma takiego argumentu żebym staneła na rzęsach a ja mam rodzinę i dom.
w piątek byliśmy na imprezie zamkniętej z B z okazji święta strażaka był koncert stahuskiego i ingrid super z organizowane każdy miał miejsce siedzące było zadaszenie i jak się chciałą moża było podejść pod samą scenę i porozmawiać z gwiazdą Ingrid to nawet zapraszałą panów na scene do tanga super się ubawiliśmy chyba pierwszy raz odkąd mamy dzieci. są kożyści z tego że B zapisał się ochotniczej straży pożarnej.

i wczoraj szalałam w ogródku jak mała spała bo oboje mają takie leki że na dwór nie wolno im wychodzić na słonko i zasnełam na indianie jonsie na kanapie i B się śmiał że poszliśmy spać o 22 jak nigdy ale mi potrzeba było snu

co do dwójki dzieci to i ja pomio że mam dużą różnice wieku pomiędzy nimi to czasem nie wyrabiam a B nie jest za dobrym pomocnikiem bo albo się nienadaje albo go nie ma a marzy mu się 3 dziecko i jak zapytałam się jak on to sobie wyobraża to on powiedział że wtedy ja zrezygnuje z pracy o to to nie.
Kocham swoje dzieci ale jak mam z nimi w domku siedzieć całymi dniami sama to ja dziękuję ja potrzbuje wymiany scenerii i różnorodności i praca mi to zapewnia.
co do oddawania dzieci do żłobków czy przedszkoli to ja ubolewam ze muszę czekać do drugiego roku Wiki żeby ją zapisać do naszego wiejskiego przedszkola bo męczy mnie takie wożenie do babci a tak to bym ją zaprowadziła do przedszkola razem z Szymkiem i już

co u nas się zmieniło przez te kilka dni Wika wstaje przy wszystkim co się da przy kanapie przy szafkach, i stawia pierwsze kroczki przy tym nie wiem kiedy i jak to się stało tak szybko do tego doszło, a na raczkach to jest już wszędzie z taką prędkością że hej,
wczoraj to mi nawet weszła na 3 schodki do góry a spóściłąm ją z oczu na chwileczkę w przedpokoju i koniec trzeba ją zamykać w pokojach.
i mała nauczyła się robić papap szok bo jej nie uczyłam zawzięcie
i wydmu****e nosek chyba woli to od gruszki :-):-)
 
reklama
klavell- ale poruszylas wszystkie BBabeczki :sorry2:
Przepraszam

A my dzis z Hani w domciu same siedzimy maz na ryby pjechal :szok: pierwszy raz, bo stweirdzil, ze nie ma zadnego habby to sobie ryby wymyslil i od dzis jego habby to ryby ciekawe na jak dlugo :laugh2:
wczoraj kupilam hanifce nocnk taki najzwyklejszy chcialam jej kupic fajny z fisher price albo takiego konika czy cos w tym stylu ale nici bylyby z zalatwiania sie do niego bo hani skupiala by sie na zabawie a nie na wyproznianiu jak usiadla na tego konika to skakala wstawala dlugo by na nim nie posiedziala :)))
a ja dzis bede robila ciach pierwsze w zyciu z jablkami przepis znalazlam w ksiazce kucharskiej jak wyjdzie to wrzuce go na watek o gotowaniu
 
Klavell racja na naukę sikania itp to najzwyklejszy nocnik musi być a nie jakaś tam zabawka i my tez taki mamy, ale Wika na razie ogląda go z zaciekawieniem i nie ma ochoty siadać nawet jako na krzesełko więc poczekamy może po roczku
majandra doczytałam o twoim złyn nastroju w związku z figurą pracą mgr i domkiem wiesz ja też mam czasem takie napady i chodze jak chmura burzowa wszystko mnie drażni a potem znów zaczyna świecić słonko i tak w koło, a ostatnio znów nam kredyt podnieśli B zarobił mniej i bieda z nędzą sięgnełam po kartę kredytową a już był aspłacona masakra ale jakoś to będzie co nie bbony??
 
Blimka usunęła konto na NK. :baffled:

no usunęłam:sorry2::sorry2: przepraszam, jeszcze chciałam podziękować za miłe komentarze pod ostatnim zdjęciem...

jak to? cos sie stalo? o matko znow afere mamy, tak jak bylo z Klavell:szok:
ale ja ja mam w swoich znajomych

eee żadną afere usunęłam z powodu o którym napisze na zamkniętym...

Ja tak na gronie konto usunęłam, bo mnie ludzie tam wkurzali:wściekła/y:
ja na gronie też mam konto ale o nim zapomniałam i nie zagladałam tam od dwóch lat:szok::szok: ciekawe czy pamietam hasło:dry::baffled:

ja chyba blimki nie mialam w znajomych... jak to sie stalo
miałaś, mialaś przynajmniej ja Ciebie miałam więc Ty też musiałaś mnie mieć

w sumie to NK mnie podniecała na samym początku strasznie jak odnajdywałam zaginionych, starych znajomych a potem wymiana paru emaili i koniec po jakims czasie znow zero kontaktu...:baffled::baffled:

Kasia zdrowia życzę!! nie daj sie choróbsku czosnku sobie zaaplikuj!:tak::tak:

Klavell - masz racje z tym nocnikiem ma służyć do załatwiania a nie do zabawy... Ja tez kupie taki najzwyklejszy

Ide sie zabrac za jakies porzadki, umówiłam sie dzisiaj z koleżanką na spacerek w południe mam nadzieje ze pogoda dopisze
miłej niedzieli wszystkim!!!
 
Witam.
Noc była STRASZNA. Mały obudził sie koło północy i za żadne skarby nie chciał zasnąc tylko jęczał, a kiedy J wziął go na ręce, bo mi wczoraj jakos słabo było, to RYK nie z tej ziemi.:baffled: I tak 1,5 godziny. Jeśc nie chciał, pic też nie bo wypił 120ml wody nie mam pojęcia co mu było. Zasnął dopiero po 1 i to przy cycku. Koło 5 znów pobudka i wtedy go wzięłam do nas i spaliśmy prawie do 7.

Pogoda nie jest taka zła, ale za to ciśnienie okropne i łeb mnie boli i spac się chce:-(.

Córka od rana mnie wkurza i mam nerwy na wierzchu. Wogóle jakaś jestem ostatnio nadpobudliwa i wściekła.:tak::tak:

Kasia zdrówka, nas też coś bierze, bo wstałam z katarem:dry:
Klavell trzymam kciuki za wypiek.;-)
Tygrysku zapraacowana z Ciebie kobitka;-) i fajnie miec męża w Straży, jak piszesz przynajmniej jakies korzyści z tego są. Imprezka musiała byc super. No i w mundurze facet wygląda tak jakos pociągająco.:laugh2:

Izabela jak ja Ci zazdroszczę tej Sycylii:laugh2:

Miłej niedzieli.
 
witam w ten piekny niedzielny poranek. bo u nas poki co to pogoda super.
asiek- zdrowka dla malego!
agulka- wspolczuje szczerze. my dzis bez rewelacji. nawet dane nam bylo spac do 8 30. a co do facetow w mundurach... hmmm... jak moj czasem wpadnie do domu na przerwie to jakos ciezko mi go z domu spowrotem wypuscic ;-)
klavell- z nocnikiem racja! tez kupie zwykly. co do ryb- hobby SUPER! naprawde polecam. my w przyszlym tygodniu wreszcie bedziemy mieli samochod to znow zaczniemy jezdzic cala rodzinka :tak:. juz sie nie moge doczekac! :laugh2:
 
ryby hmmm to mi sie takie nudne
no ale jak mezowi sie spodoba to w n iedziele bedziemy wszyscy jezdzic my z hani bedziemy grilowac piknikowasc a maz lowil
 
ryby hmmm to mi sie takie nudne
no ale jak mezowi sie spodoba to w n iedziele bedziemy wszyscy jezdzic my z hani bedziemy grilowac piknikowasc a maz lowil
ja ci dam nudne! ekstra odprezajace i relaksujace. tylko trzeba miec swoja wedke. bo jak tak bedziesz patrzc tylko z boku to rzeczywiscie bedzie nudno. zreszta zalezy jak bedzie lowil twoj maz. bo jesli bedzie takim wedkarzem jak moj tata to wspolczuje- przy nim sie nawet nie mozna odezwac bo sie ryby ploszy :szok:.
 
reklama
ale tu dzisiaj pusto! tak jakby conajmniej niedziela byla :-p. moi panowie spia pod drzewkiem w ogrodzie wiec wpadlam na chwilke. ale zaraz wypadam bo trza troszke mieszkanko ogarnac i jakis obiad upichcic :laugh2:
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry