Obejrzyj wideo poniżej, aby zobaczyć, jak zainstalować naszą stronę internetową jako aplikację internetową na ekranie domowym.
Notka: Funkcja ta może nie być dostępna w niektórych przeglądarkach.
. Maly sie tylko troche ubrudzil zupka krecac glowka a ona go szarpie, wykreca glowe, bije, i wyzywa od ch..i pi...i ze jest pierd...Potem sie tlumaczyla ze nie ma cierpliwosci ...
Hruda może umów się z nią u niej w domu??? I poobserwuj jej zachowanie... choć po tym spacerkowym incydencie nie można sobie wiele obiecywać![]()

Aż mnie wytrzęsło 


Jupi...mam w domu malego raczka...hani raczkuje, no i zrobila po drzemce siusiu i kupke do nocniczka))a i pomalutku zaczyna chodzic trzymajac sie zabawek fotki na fatku zamknietym
I co? On będzie cały długi weekend leżał w szpitalu i nic???dziewczyny ale jestem wkurwiona
pisałam że na dziś mamy się wstawić do szpitala na wycięcie migdałków a te pizdy mi mówią że małego dziś przyjma do szpitala (badania itp sterta papierów) a zabieg dopiero w poniedziałek..........................................
to ja biorę urlop (ciężka sprawa u nas ostatnio) szwagierka tak grafik ustawiła u siebie żeby mogła 2 dni z Wiką byc grzeje o 7 do Szczecina a tu taki klops
aż mi się nic nie chce


Widzę że mnie ominęło, a szkoda bo pampersy kupuję dzielnie w ilościach sporych a promocje i prezenty uwielbiamByła taka promocja Pampersa. Zbierało się pkty i wymieniało na ciuszki. Później okazało się,że ciuszków zabrakło i kazali wybierać w necie. Ciuszki były mniej ładne i droższe niż w katalogu. Tak więc odbiór ciuszkó przeciągnął się o dobry miesiąc i teraz wszystkie mamy czekają co z tego będzie.

śniło mi się, że poznałam Ciebie Carioca osobiście i się okazało, że jesteś moją bliską koleżanką 
we śnie wiedziałam, że tu Ty Carioca z forum BB
uzależnienie bierze góre.
jakby ktoś zobaczył nogi Kuby to by pomyslał, że jest bity i kopany
siniak na siniaku, a on po prostu jest tak ruchliwy, że nigdzie nie posiedzi dłużej niż 5 minut. Skubany nawet opanował zejście z łóżka
na podłogę i wejście na łózko. Kładzie sie na brzuchu i ześlizguje na podłoge. Oczywiście trzymam go, ale niedługo sam bedzie złaził. A wchodzi tak, że chwyta się czegoś wkłada jedną nóżke i podciąga się (naturalnie asekuruje go)
normalnie akrobata. Dziś wlazł na pólke pod ławą, wiecie pólke pod blatem stołu bo chciał przejść na drugą stronę do okna 