Oluś ma aysmetrię... oczywiście nie jest pogłębiona do tego stopnia, że mały śpi w 'rogalik', albo ma przykurcz (bo właśnie o takich przypadkach czytałam). Tak do 5 miesięcy sypiał z główką na jednym boku przez co z tyłu leciutko mu się zniekształciła, lekarz stwierdził też że ma z jednej strony twarzy większy policzek i oczko (ja tego nie widzę _-_) i z tego powodu mamy umówioną wizytę u logopedy, podobno można jakoś tą główkę rozmasować. Oprócz tego, napięcie mięśniowe na które są właśnie te ćwiczenia, metodą NDT. Na razie nie wiem jaki jest efekt, praktycznie ćwiczymy tylko w domu, na rehabilitacji Pani nam zadaje ćwiczenia.... Zobaczymy co dzisiaj powie.Nny, a czemu chodzicie na rehabilitacje? I jak długo już? Są jakieś postępy?







