Obejrzyj wideo poniżej, aby zobaczyć, jak zainstalować naszą stronę internetową jako aplikację internetową na ekranie domowym.
Notka: Funkcja ta może nie być dostępna w niektórych przeglądarkach.
Boziu co za bezmyslna osoba z tej Twojej siostry, kurcze tylko dziecka szkoda, bo ZNÓW antybiotyk.Ale tu dziś ruchobiadek gotowy, chatka ogarnięta i pazury zrobione więc przyszłam zajrzeć a tu echo
u nas pogoda paskudna szaro buro, zimno i pada deszcz więc siedzimy w domu
może jak młoda wstanie i nie będzie padać to choć na chwilę tyłki przewietrzymy;-) dowiedziałam się os mamy(bo siostra nadal się nie odzywa) że jednak miałam rację wygarniając jej i moje obawy się sprawdziły:-( z zapalenia migdałów u młodego rozwinęła się angina laryngolog powiedział że to ewidentnie wina latania z młodym po dworze:-( i teraz bidulek ma 2 tygodnie siedzieć w domu i brać antybiotyk a przez 3 tygodnie ma go nie daważ do żłobka:-( zła jestem na jej bezmyślność bo strasznie mi Szymka szkoda
ale nie ukrywam choć wstyd się przyznać że mam takie wewnętrzne poczucie a nie mówiłam
tylko kij ma 2 końce bo teraz jestem przekonana że Gośka prędko się nie odezwie choćby dla tego że jej normalnie wstyd będzie przyznać że miałam rację opierdzie**** ją że dzień po wizycie u lekarza lata z młodym po dworze:-( zastanawiam sie tylko czy przyjdzie na urodziny Tuśki
![]()
, trochę wieje, ale poza tym słońce, słońce i słońce








Adaś myślał, że to piłki do nogi


.


najważniejsze że było : PYCHA......... ziemniaki pieczone w ognisku tez były....


.
bo jest taka rubryka w ksiazeczce. super smiesznie wygladala niunka z reka w cisnieniomierzu
taka mala-dorosla.




ja też mam zamiar podawac dzieciom tran na wiosne im dawałam i byli bardziej odporniwitam!!!
moje dziecko dzis spalo w dzien ponad 2 godz (ostanio juz nie sypiala) i balam sie, ze do 23 zabalujemy, a juz grzecznie spi:-)
Mateusz też z tych nie śpiących w dzień a dziś już był taki marudny że wkurzyłam się i uspałam go na chama było 30 min płacz ale pospał ponad 1,5h i teraz są efekty młody jeszcze nie śpi tylko wcina z tatusiem popcorn i wcale mu się do spania nie śpieszy
bylysmy dzis na bilansie. nawet jestem milo zaskoczona nadgorliwoscia p dr, ktora raczej z tych olewusow jest;-) nawet cisnienie Julitce zmierzylabo jest taka rubryka w ksiazeczce. super smiesznie wygladala niunka z reka w cisnieniomierzu
taka mala-dorosla.
musze pochwalic moja gwiazde, bo byla bardzo grzeczna i nie plakala:-)
no to super dzielna dziewczynka my dziś też mieliuśmy byc na bilansie ale nas nie przyjeli bo za dużo dzieci chorych a doktorka przyjmuje po 2 godz w ciągu dnia i tylko wtorek ,środa, czwartekkazali nam przyjśc w przyszłym tygodniu
wczoraj kopalismy ziemniaki, t zn reszta kopala, bo ja bylam z niunka, a dzis przebieralismy i juz po wsystkim:-)
musze napisac 2 prace po ros. i jakos mnie nie pociagaja zagadnienia: analiza rynku i strategie
mialam miec zjazd w ten weekend, ale zmeinili plan i zaczynamy za tydzien. jakos zapal mi minal do tych studiow
moja Jasia (mama) chora: ma zapalenie gardla, antybiotyk na 10dni, lewdo mowi. cbhyba jakies wirusy juz zaczynaja sie szarogesic
dużo zdrówka dla mamusi
pytalam pediatre o tran i powiedziala, z enie ma przeciwwskazan, ze mozna podawac
:-)

a Mati na początki ciężko się miał tam oswoic najbardziej interesowały go auta takie jak zazwyczaj stoją w supermarketach i musiał je wszystkie obskoczyc a dopiero pod koniec się oswoił i biegał jak szalony

a jak wróciłysmy okazało sie że net nie działa jakieś problemy mieli i do wieczora nie było
Hej! Tak zaglądam i podczytuję ale i tak nie wiem co u Was.
Zaglądam na bb jeszcze do marcówek i na wątek warszawski i za niczym nie nadążam
Buziaki w każdym razie!
:-) będę pamiętać na przyszłośc do kogo sie zwrócić gdybym potrzebowała specjalisty w tej dziedzienie;-)
witam!!!
bylysmy dzis na bilansie. nawet jestem milo zaskoczona nadgorliwoscia p dr, ktora raczej z tych olewusow jest;-) nawet cisnienie Julitce zmierzylabo jest taka rubryka w ksiazeczce. super smiesznie wygladala niunka z reka w cisnieniomierzu
taka mala-dorosla.
musze pochwalic moja gwiazde, bo byla bardzo grzeczna i nie plakala:-)
No to super że chociaż Wam sie bilans udał:-)
mialam miec zjazd w ten weekend, ale zmeinili plan i zaczynamy za tydzien. jakos zapal mi minal do tych studiow
tak jest zawsze że bardzo czegoś chcemy a jak przychodzi co do czego to chęci jakoś maleją dziwnie;-)
moja Jasia (mama) chora: ma zapalenie gardla, antybiotyk na 10dni, lewdo mowi. cbhyba jakies wirusy juz zaczynaja sie szarogesic
No to zdrówka dla mamusi życzę![]()
Widzisz każdy wychowuje po swojemu i ja to rozumię i szanujęAnetasa trudno mi powiedzieć jak to jest z tą twoją siostrą ale z tego co wiem jest dorosła i to jej dziecko i ona jest za nie odpowiedzialna a co za tym idzie ponosi konsekwencje tego jak coś zrobi nie tak nie zrozum mnie źle ale osobiście też bym się zdenerwowała gdyby ktos mi mówiła jak mam postępować ze swoim dzieckiem wiem że Ci zależy na siostrzencu ale to nie Twoje dziecko siostrze możesz coś doradzić ale decyzja czy ubrać czapkę jak wieje czy iść do lekarza należy do niej bo ty za nią dziecka nie wychowasz a ona musi się sama nauczyć jak ma postępować wydaje mi się że jest jej wystarczająco przykro z tego powodu że synek jest chory i reprymenda z Twojej strony nie była jej potrzebna
ja np jestem zwolenniczką raczej zimnego chowu i myślę że między innymi dlatego Zuzia praktycznie nie choruje jak tylko nie ma gorączki idzie na pole czy wieje czy leje nawet w niedziele była na basenie pomimo tego że miała katar moja teściowa chyba dostałaby zawału serca gdyby się dowiedziała ale ani ja ani mąż który zawsze ufa mi w takich kwestiach nie zamierzamy jej o tym mówić![]()
jednak Szymek nie jest dla mnie obcym dzieckiem i nie potrafię przejśc obojętnie koło jej bezmyślności bo niemal każde jego zwykłe przeziębienie kończy sie po kilku dniach antybiotykiem bo rozwinęło sie coś gorszego:-( ja należę do osób u których co w sercu to na języku a co druga osoba z tym zrobi to już jej sprawa
nie oczekuję że moja siostra będzie postepować tak jak ja sobie życzę ale nie potrafię być obojętna jeżeli któryś raz z kolei popełnia ten sam błąd a za jej błąd niestety płaci dziecko:-(A ja jeszcze do Luandzi dodam,że może ona taka przekorna jest? Na zasadzie "na złość mamie odmrożę sobie uszy" ,tylko niestety tutaj dziecko jest pokrzywdzone, więc może faktycznie skończyć choć na jakiś czas z pouczeniami, wytykaniem błędów? Tak dla eksperymentu chociażby![]()
ale takie rzeczy potrafie przemilczeć już od dłużeszgo czasu tzn od 3 chorób młodego wogóle sie nie wtrącałam choć scenariusz był zawsze ten sam i z drobnej infekcji rozwijało się coś gorszego a ja na to patrzyłam i tylko zastanawiałam sie kiedy znowu zacznie brać antybiotyk:-( ale teraz nie wytrzymałam i sie odezwałam bo młody poszedł do żłobka i z pewnością przy jego słabej odporności będzie często przynosił coś do domu:-( i w sumie tylko dlatego sie odezwałam mając nadzieję że dotrze do niej że teraz w razie infekcji powinna na niego szczególnie dmuchać i chuchać zwłaszcza że on jeszcze na dobre nie przyzwyczaił się do żłobka i jeszcze zdarzały się krótkie histerie a teraz znów będą musieli przeżywać wszystko od początku bo 3 tygodnie w domu z babcią z pewnością zrobią swoje
I jak poszedł o której zasnął;-)Mateusz jeszcze nie śpiale jest grzeczniutki jak nigdy
idziemy z D spac może zobaczy że my idziemy to i on uśnie![]()
Widzisz każdy wychowuje po swojemu i ja to rozumię i szanujęjednak Szymek nie jest dla mnie obcym dzieckiem i nie potrafię przejśc obojętnie koło jej bezmyślności bo niemal każde jego zwykłe przeziębienie kończy sie po kilku dniach antybiotykiem bo rozwinęło sie coś gorszego:-( ja należę do osób u których co w sercu to na języku a co druga osoba z tym zrobi to już jej sprawa
nie oczekuję że moja siostra będzie postepować tak jak ja sobie życzę ale nie potrafię być obojętna jeżeli któryś raz z kolei popełnia ten sam błąd a za jej błąd niestety płaci dziecko:-(
nie obraź się Anatesa ale moim zdaniem nie masz prawa krytykowaś siostry pomimo tego że siostrzeniec jest Ci bliski ja nawet nie potrafię sobie czegoś takiego wyobrazić że np siostry mojego męża mówią mi coś takiego 