reklama

Wrześniówkowe mamy

No właśnie nie:tak: kropisz ciuszki i np poduszke do spania i dziecko poprostu sobie to wdycha:tak: ja Tuśce dodatkowo powiedziałam że to takie jej perfumy i sama przybiegała żeby ją pokropić:rofl2:
 
reklama
Oj nas też coś bierze, trochę z nosa, trochę kaszel, ja mam mocniejszy. Chłopaki pojechali do miasta po soki i parówki dla dzieciaków,a ja jeszcze piorę,bo przypomnialo mi się,że ten obrus co pasuje na rozłożoną ławę mam niewyprany po Mateusza urodzinach. Tzn. mam jeszcze 1 duży,ale biały z gipiurą i leży zapakowany nowy, coś takiego http://www.allegro.pl/item744678605_zikv_obrus_obrusy_plamoodporny_z_gipiura_140_180.html szkoda mi go i chyba założę go dopiero na naszą 1 wigilię w domu,czyli nie wiem kiedy. Moze w tym roku, jak mama będzie kiepska. Zobaczymy.
No a Justyny jest dzisiaj. Mój kochany małżonek jeszcze życzeń mi nie zlożył, mam nadzieję,że zrehabilituje się po powrocie,bo inaczej będę musiała obrazić się zgodnie z jego zasadą:-p
 
Ostatnia edycja:
Oj Justyna i was dopadło te wredne choróbsko:wściekła/y::-(życzę zdrówka no i z okazji imienin sto lat życia i spełnienia wszystkich marzeń:-):tak:a obrus śliczny...
 
Ostatnia edycja:
Justyna to wszystkiego najlepszego:-) dobrze że mi przypomniałaś o obrusie bo na śmierć zapomniałam żeby wyprasować na jutro:szok:

o to fajnie to jak będę w aptece to zakupię:tak:
Aneta tak mi się ostatnio przypomniało że ciocia twojego M była bardzo chora jak u niej lepiej już się czuje???
Nie niestety nie jest lepiej tylko znacznie gorzej:-( ciocia juz nawet nie ma siły listu napisać:-( nawet Tuska nie dostała kartki na urodziny co jakiś czas przychodzą listy od jej siostry pisane w jej imieniu tak żebyśmy wiedzieli co się dzieje:sorry: niestety ciocia stwierdziła że nie chce aby ją oglądano w takim stanie a już z dzieckiem zabroniła wogóle przyjeżdżać:-( Szczerze to już spejalnie na poprawę nie ma nadzieji tym bardziej że jej cukrzyca coraz bardziej dokucza. Dobrze że chociaż jej rodzina wreszcie się nią zaineresowała i ma tam jakąś pomoc.
 
Witam.

Monia to buuuuuuuuuuuuuuuuu dotyczyło naszej aktywności na forum.
U nas też Nasivin nie działa i zmieniłam na Otrivin a ten jest dla nas super..

100 lat Justyna, dużo zdrówka, usmiechu i szczęścia............ i jak chcesz to fasolki:cool2:

Ciekawe jak tam Donkat udaje, że słucha;-)

Aneta szybkiego dnia w pracy, tzn by czas szybko mnął a zachowanie Tuski wzorcowe.

Rano połozyłam sobie farbę i kolor wyszedł.:wściekła/y::wściekła/y::wściekła/y::wściekła/y::wściekła/y::wściekła/y::wściekła/y::wściekła/y::wściekła/y::wściekła/y::wściekła/y::wściekła/y::wściekła/y::wściekła/y::wściekła/y::wściekła/y::wściekła/y::wściekła/y: ciemny:crazy::crazy::crazy::crazy::crazy: Kupie jakiś rudy i na to walne, może sie rozjaśni:rofl2:


J juz lepiej, antybiotyk działa ale nadal boje sie o dzieci.. a kysz, a kysz............. dzieki za życzenia zdrówka dla najbardziej chorego w tej rodzinie:sorry::eek::eek::eek::eek:
 
Agulka chory chłop to gorzej jakbyś całe stadko dzieci chore w domu miała;-) oby szybko się wykurował i reszty rodzinki nie pozarażał. A ja dzisiaj mam ruch jak w Rzymie normalnie koniec września a jakby była pełania sezonu:szok:
 
Sobota wieczór a Wy gdzie się ukrywacie:confused2: meldować mi się tutaj szybciutko bo zaczyna mi mózg się dymić. Marta wczoraj przyjęła 3 rodzinki cygańskie ale takie co to mercedesami jeżdżą i ubierają się u armaniego:szok: dała ich na parter obok recepcji co by mieć ich na oku i mam ich dość robią tyle szumu że łeb mi pęka:crazy: jest w śródnich 2 dzieci chłopczyk 15 miesięcy i dziewczynak w wieku naszych bąbli i latają mi te dzieci tutaj, chrupki walają sie po całej recepcji, jadły pizze to rzucały sią nią po korytarzu a ja biegam i tylko po nich sprzątam:wściekła/y: a sugestie do matek nic nie pomagają:no: za to do ojców wolę się nie odzywać bo tak jak są przystojni tak widać że łajdaki co to piorą swoje żony zresztą obie mają lima pod okiem:szok: także chyba nie mylę się w swoim osądzie:sorry:
 
Sobota wieczór a Wy gdzie się ukrywacie:confused2: meldować mi się tutaj szybciutko bo zaczyna mi mózg się dymić. Marta wczoraj przyjęła 3 rodzinki cygańskie ale takie co to mercedesami jeżdżą i ubierają się u armaniego:szok: dała ich na parter obok recepcji co by mieć ich na oku i mam ich dość robią tyle szumu że łeb mi pęka:crazy: jest w śródnich 2 dzieci chłopczyk 15 miesięcy i dziewczynak w wieku naszych bąbli i latają mi te dzieci tutaj, chrupki walają sie po całej recepcji, jadły pizze to rzucały sią nią po korytarzu a ja biegam i tylko po nich sprzątam:wściekła/y: a sugestie do matek nic nie pomagają:no: za to do ojców wolę się nie odzywać bo tak jak są przystojni tak widać że łajdaki co to piorą swoje żony zresztą obie mają lima pod okiem:szok: także chyba nie mylę się w swoim osądzie:sorry:
nio kobity gdzie jesteście:crazy::crazy::crazy:

Aneta
my będziemy mieli za sąsiadów cyganów:eek:, na szczęście jako drugi dom za nami, Trojanek, nie wiem czy kojarzycie tego cygańskiego "piosenkarza" miał mieszkać na przeciwko nas:szok:, ale dzieki Bogu uznał że owa działka była dla niego za mała:tak::-):-):-)

Szwagierka zrobiła niespodziankę i wpadła z mężem i Robertem ( 3 m-ce starszym od Adasia) na kawkę:rofl2: byli 2 godzinki i pojechali. Lubię ja bo bezinteresownie jest w stanie wpaść a mają 80 km do nas.:tak:
 
reklama
nio kobity gdzie jesteście:crazy::crazy::crazy:

Aneta my będziemy mieli za sąsiadów cyganów:eek:, na szczęście jako drugi dom za nami, Trojanek, nie wiem czy kojarzycie tego cygańskiego "piosenkarza" miał mieszkać na przeciwko nas:szok:, ale dzieki Bogu uznał że owa działka była dla niego za mała:tak::-):-):-)

Szwagierka zrobiła niespodziankę i wpadła z mężem i Robertem ( 3 m-ce starszym od Adasia) na kawkę:rofl2: byli 2 godzinki i pojechali. Lubię ja bo bezinteresownie jest w stanie wpaść a mają 80 km do nas.:tak:

No bo tak bezinteresownie to faktycznie najlepsze wizyty są:-) a i dzieciaki mają ze sobą kontakt i się wybawią;-) a co do cyganów ja nie mam uprzedzeń bo często to spokojniejsi i grzeczniejsi goście niż tzw nasi:sorry: tyle że Ci to akurat jakieś zbóje. Teraz ich żony z tymi maluchami pod obstawą jakiś 2 starszych facetów i jednej z nich teściowej poszły na miasto a trzech chłopów zostało i buszują w kuchni oczywiście robiąc niezły raban:wściekła/y:
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry