reklama

Wrześniówkowe mamy

trzymajcie za mnie kciuki jutro o 14
kciuki oczywiście będziemy ale możesz zdradzic co będzie o 14???

Cariocca urodziła coreczke!!!!! o 6:05, waga 2700, wzrost 51 i agpar 10:-):-):-) Czują sie świetnie:-):-):-)
GRATULACJE :-):-):-)pozdrowienia dla mamusi,córci i braciszka;-)

Justyna prezenty bardzo fajne:tak::tak::tak:a S wkońcu złożył życzenia?

a my czekamy na teściów mają przywieźc Ole do domku i oczywiście zostaną na kawce i planujemy zrobic jakiegoś grilasa:-)
 
reklama
kciuki oczywiście będziemy ale możesz zdradzic co będzie o 14???


GRATULACJE :-):-):-)pozdrowienia dla mamusi,córci i braciszka;-)

Justyna prezenty bardzo fajne:tak::tak::tak:a S wkońcu złożył życzenia?

a my czekamy na teściów mają przywieźc Ole do domku i oczywiście zostaną na kawce i planujemy zrobic jakiegoś grilasa:-)

obrona mojej pracy :szok::szok::szok: już jestem w Warszawie
GRATULACJE CARIOCA !!!
 
ale super kolejna księżniczka na świecie!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!


a my dzis robilismy niuni urodzinki mimo iż ma je jutro
był pyszny torcik z kubusiem i przyjacielami,
byli goscie,
byly prezenty wiec generalnie jestesmy bardzo zadowolenia ale jednoczesnie i zmeczeni...

kurcze tak myscle o Cariocy i chyba tez bym chciała miec juz kolejne dziecko...
 
Dzis niedziela a ja z rodzicami i bratem na pachte pojechaliśmy:szok::szok::szok:............... duży wór taki od ziemniaków orzechów nazbieralismy.:tak::tak::tak::tak:

Niestety Tita bardzo cierpiała i trzeba było jej pomóc odejść z tego świata:-( smutno bo była z nami ( większośc z rodzicami) 14 lat.:-(:-(:-(
 
Witam wieczorową porą:-) urodzinki udane było sympatycznie choć Tuśka 2 razy zapytała gdzie babcia Jola i dziadzio Jasiu:-( więc jak widać nie do końca jest tak że dzieciaki jeszcze nie kumają:sorry: prezenty udane a chrzesny dostał w prezencie od Tusi jedno z jej ostatnich dzieł malarskich:-D był bardzo dumny z tego wyróżnienia i obrazek a raczej mazek:-D ma zawisnąć u niego w sypialni:tak:

Agulka szkoda mi strasznie Tity bo wszystkie pieski moje są:rofl2: ale tak w życiu bywa że czasem lepiej pomóc i zakończyć te cierpienia zwierzaka:sorry: choć ja sobie nie wyobrażam jak bym to zniosła z Mafim:no:
 
reklama
kurcze napisałam posta i mi go wcieło:wściekła/y:więc pisze od nowa...
ja mam znów dzieciaki w komplecie i już rano byla bójka a teraz jeden przez drugiego marudzą:wściekła/y:Ola by najchętniej cały dzien oglądała bajki a że ja się nie chcę zgodzic to mała pokazuje różki
Aneta ale mi zrobiłaś smaczka na kawkę chyba se zaraz pójdę zrobic:tak:a fajnie że urodzinki udane szkoda jednak że dziadki nie zagościli:-(
Agulka szkoda Tity ale jak miała cierpiec to moze lepiej że stało się tak a nie inaczej
Donkat no i jak tam na zjeździe były luzy ? a jak Julitka u babci wytrzymała chętnie tam była nie plakała za mamusią?
 
Ostatnia edycja:

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry