reklama

Wrześniówkowe mamy

Kurde jak ja nie lubię takich sytuacji:wściekła/y: auto rozkraczyło sie na Słowacji i M musi tam jechać a ja w pracy i nie zabardzo ma mnie kto zmienić:wściekła/y: no może kierowniczka ale dopiero o 19 może 20:crazy: na całe szczęście dziadki pomimo że mama w pracy powiedziały że jakoś dadzą radę trochę dziadek z nią pobędzie a po pracy mama poleci ją wykąpie da jeść i położy spać. Chociaż mam nadzieję że jednak uda mi sie być w domu koło tej 20:sorry:
 
reklama
pilnuje tylko wiesz z nią jest tak że ona przychodzi po 9 pobawi się z małą pójdzie z nią na spacer potem da jej jeść i kładzie spać;-) za nim ona się obudzi to M już wraca:tak: teściowa chodzi spać z kurami a pozatym wątpię czy dała by radę sama ze wszystkim wieczorem:sorry: w tych sprawach moja mama jest bardziej zaradna i obrotna i wolę żeby to ona była z mała wieczorem wrazie gdybym ja nie mogła;-) a druga sprawa że teściowa siedzi teraz i lamentuje i płacze bo się auto rozkraczyło tak jakby to był koniec świata:sorry: takie rzeczy są wpisane w tą działalność i czasem tak się zdarza i szkoda nerwów żeby przez to odrazu sie załamywać;-) ale jej już tego się nie przetłumaczy widać w takich sytuacjach różnicę pokoleń:tak:
 
Witam wieczorową porą:-) urodzinki udane było sympatycznie choć Tuśka 2 razy zapytała gdzie babcia Jola i dziadzio Jasiu:-( więc jak widać nie do końca jest tak że dzieciaki jeszcze nie kumają:sorry: prezenty udane a chrzesny dostał w prezencie od Tusi jedno z jej ostatnich dzieł malarskich:-D był bardzo dumny z tego wyróżnienia i obrazek a raczej mazek:-D ma zawisnąć u niego w sypialni:tak:

Agulka szkoda mi strasznie Tity bo wszystkie pieski moje są:rofl2: ale tak w życiu bywa że czasem lepiej pomóc i zakończyć te cierpienia zwierzaka:sorry: choć ja sobie nie wyobrażam jak bym to zniosła z Mafim:no:
prezent dla chrzestnego bomba;-):tak::-D:-D:-D

Jesli chodzi o psiaka to mama do samego końca nie chciał jej tam zawieść, ale ona juz nic nie jadła, nie piła, nie wypróżniała się i charczała jakby tlenu jej brakowało.
Wczoraj jak tata był rano w Kościele , mama usiadła na podłodze przy jej legowisku, połozyła mordke na kolanach i mówi, co z Tobą, boli Cie a Tita spojrzała na nią a łzy płynęły z oczu, mama w ryk i nie miała litości: odebrała to jako znak , że cierpi i już dłużej nie chce:-(:-(:-(:-(


kurcze napisałam posta i mi go wcieło:wściekła/y:więc pisze od nowa...
ja mam znów dzieciaki w komplecie i już rano byla bójka a teraz jeden przez drugiego marudzą:wściekła/y:Ola by najchętniej cały dzien oglądała bajki a że ja się nie chcę zgodzic to mała pokazuje różki
Aneta ale mi zrobiłaś smaczka na kawkę chyba se zaraz pójdę zrobic:tak:a fajnie że urodzinki udane szkoda jednak że dziadki nie zagościli:-(
Agulka szkoda Tity ale jak miała cierpiec to moze lepiej że stało się tak a nie inaczej
Donkat no i jak tam na zjeździe były luzy ? a jak Julitka u babci wytrzymała chętnie tam była nie plakała za mamusią?
Monia a Ty nadal kawkę od Święta????? Czy częściej:sorry:
Kurde jak ja nie lubię takich sytuacji:wściekła/y: auto rozkraczyło sie na Słowacji i M musi tam jechać a ja w pracy i nie zabardzo ma mnie kto zmienić:wściekła/y: no może kierowniczka ale dopiero o 19 może 20:crazy: na całe szczęście dziadki pomimo że mama w pracy powiedziały że jakoś dadzą radę trochę dziadek z nią pobędzie a po pracy mama poleci ją wykąpie da jeść i położy spać. Chociaż mam nadzieję że jednak uda mi sie być w domu koło tej 20:sorry:
awarii nie zazdroszczę a załatwienia szybkiej opieki na Natalią tak:tak::tak::tak:

Witam .
Ja dopiero wylazłam z wyra:szok::szok::szok: mały oglądał bajki, potem ładnie się bawił aż w końcu ściągnął mi kołdrę mówiąc: budzi, budzi mamusia, śtawaj:tak:

Dzwoniłam do mojej fryzjerki ( obcięłam się u innej pieerwszy raz i dlatego jestm niezadowolona) i jutro o 10 poprawi mi fryz:tak:
 
prezent dla chrzestnego bomba;-):tak::-D:-D:-D

Jesli chodzi o psiaka to mama do samego końca nie chciał jej tam zawieść, ale ona juz nic nie jadła, nie piła, nie wypróżniała się i charczała jakby tlenu jej brakowało.
Wczoraj jak tata był rano w Kościele , mama usiadła na podłodze przy jej legowisku, połozyła mordke na kolanach i mówi, co z Tobą, boli Cie a Tita spojrzała na nią a łzy płynęły z oczu, mama w ryk i nie miała litości: odebrała to jako znak , że cierpi i już dłużej nie chce:-(:-(:-(:-(



Monia a Ty nadal kawkę od Święta????? Czy częściej:sorry:

awarii nie zazdroszczę a załatwienia szybkiej opieki na Natalią tak:tak::tak::tak:

Witam .
Ja dopiero wylazłam z wyra:szok::szok::szok: mały oglądał bajki, potem ładnie się bawił aż w końcu ściągnął mi kołdrę mówiąc: budzi, budzi mamusia, śtawaj:tak:

Dzwoniłam do mojej fryzjerki ( obcięłam się u innej pieerwszy raz i dlatego jestm niezadowolona) i jutro o 10 poprawi mi fryz:tak:

Skąd ja znam ten tekst;-):-) co do psiaka to faktycznie tak jest że bardzo często właściciele nie potrzebnie przedłużają cierpienia psiaka:-( tylko jak po tylu latach razem gdy pies jest już jak członek rodziny tak pójśc i pozbawić go życia toż to jak eutanazja:sorry: ja sama pewnie bym tak postapiła jak Twoja mama i czekała do samego końca:-( z tą szybko załatwioną opieką do Natalki to jestem też bardzo zadowolona :tak: w sumie co by nie mówić w sytuacjach awaryjnych moi rodzice zawsze stają na wysokości zadania:-) i mogę na nich i ich pomoc liczyć:tak: zwłaszcza teraz kiedy już nie zajmują się Szymkiem;-)
 
Dotarłam z kawką. Młody bawi się przy bajkach, S rano pojechał do pracy.
Mateusz właśnie idzie jak bocian przez pokój,bo porozwalane zabawki ała w nóżki mu robią, hehe
Carioca ale niespodziankę Sabinka Wam zrobiła:-)Dużo zdrówka dla malutkiej, no i siły dla Ciebie.
Aga z Titą to nie zazdroszczę,bo to członek rodziny i wiadomo,że serducho boli:-(
A ja czekam z listonoszem i spadam do mamy,bo nie chce mi się siedzieć w domu
 
wiiitam!!!!:-)

Ciekawe jak tam Donkat udaje, że słucha;-)


ejej, nie pozwalaj sobie:-D:-D:-D:-Djestem pilna studentka:cool2:
A tak an serio, to mam mieszane uczucia i nie weim, co dalej zrobic, czy zostac, czy zrezygnowac. ogolnie to mi sie nawet podoba, ale przerazaja mnie pewne przedmioty i na bank bede miala z nimi problemy:-(.
dodatkowo, jako ze jestesmy beneficjentami prijektu i ie placimy za studia, to podobniez przy rezygnacji np po 1szym semestrze bedziemy musieli zwracac kase:szok:. w sumie jesli ktos chce zrezygnowac, to najlepiej teraz podjac decyzje:sorry:


Ale nowiny:szok: Gratulacje dla Carioci :tak::-) Wiadomo może, czemu już urodziła? Coś się działo?

mnie Carioca napisala, ze ich coreczka pospieszyla sie na swiat, czyli wniskuje, z emiala juz pewnie skurcze. w sumie to byla w 38tyg, wiec juz bez prolblemu mozna rodzic.

Julitka tez sie urodzila w 38 tyg i nikt nie mowil o niej jako o wczensiaku, tylko byla to ciaza donoszona

Dzis niedziela a ja z rodzicami i bratem na pachte pojechaliśmy:szok::szok::szok:............... duży wór taki od ziemniaków orzechów nazbieralismy.:tak::tak::tak::tak:

oszaleje z tymi wasyzmi wyrazami:rofl2::eek:
coz to znaczy PACHTA?:szok:
 
reklama
wiiitam!!!!:-)




ejej, nie pozwalaj sobie:-D:-D:-D:-Djestem pilna studentka:cool2:
A tak an serio, to mam mieszane uczucia i nie weim, co dalej zrobic, czy zostac, czy zrezygnowac. ogolnie to mi sie nawet podoba, ale przerazaja mnie pewne przedmioty i na bank bede miala z nimi problemy:-(.
dodatkowo, jako ze jestesmy beneficjentami prijektu i ie placimy za studia, to podobniez przy rezygnacji np po 1szym semestrze bedziemy musieli zwracac kase:szok:. w sumie jesli ktos chce zrezygnowac, to najlepiej teraz podjac decyzje:sorry:


trudna decyzja , którą musisz sama podjąć...................... w między czasie będzie tez braciszek dla Julitki czy dopiero po skończeniu, jakby co??????????????//

mnie Carioca napisala, ze ich coreczka pospieszyla sie na swiat, czyli wniskuje, z emiala juz pewnie skurcze. w sumie to byla w 38tyg, wiec juz bez prolblemu mozna rodzic.

Julitka tez sie urodzila w 38 tyg i nikt nie mowil o niej jako o wczensiaku, tylko byla to ciaza donoszona
od 38 tyg piszą, uznają że jest ciąża donoszona


oszaleje z tymi wasyzmi wyrazami:rofl2::eek:
coz to znaczy PACHTA?:szok:
hihihihihi:-D:-D:-D:-D inaczej szaber................. krótko mówiąc kradzież:szok::eek::eek::eek::eek::eek:
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry