reklama

Wrześniówkowe mamy

troche sie pogubilam w tych wizytach fryzjerskich:sorry:, teraz ci jescze podcinala nad uszami, czy kolorek tez?

ja jak nie mam kostki na zupe to dodaje margarynke i sa "oczka";-)
co do włosów to podcinała a kolorek coraz bardziej mi sie podoba:sorry: może jednak zostawie taki jaki jest:cool:

a co do oczek w zupce to chyab tak zrobię, bo kalafior na mnie patrzy :rofl2:
 
reklama
U nas Maja troszkę i Adaśko pochlipują, jak jutro tak będzie to Maję przetrzymam w domu do wesela, bo nie chciałbym ją brać chorą a nie daj Boże zostawiac w domu:no: wtedy byłby koniec świata dla niej, bo ona juz przeżywa że kawalera tam juz ma:szok:

ooooo, wiec po to byl jej ten stanik:-D:-D:-D:-D


J nada smarczący............. niech szybko zakładają centralne i niech idzie naszego dobytku pilnowac , by nas czegoś nie dmuchnęli:cool2:

u nas P ciagnie nosem:sorry:
to J bedzie tam caly czas sypial?:szok:

Donakat
co do avarta ;-);-);-) fajowy piesek:-D:-D:-D

:-D:-D:-D:-D:-Ddzieki

a co do oczek w zupce to chyab tak zrobię, bo kalafior na mnie patrzy :rofl2:

ja wlasnie zrobilam jarzynowa na "tych oczkach":happy:
 
Donakt no własnie nie wiem jak to bedzie:crazy: bo w październiku juz będdzie piec i trzaba będzie przepalać... może co jakis dzień by ludzieska widzieli, że ktoś tam jest.......... na zmianę z tatą, a od woisny tata idzie na emeryturę............ a on wogóle już tam chciał spać dawno temu, no w końcu to jego krwawica:tak: o J nie wspominając:sorry:
 
a bedziecie miec alarm i podlaczenie do monitoringu? wtedy jest bezpeiczniej i wygodneij


a co do traktorow, to moje dziecko-dziewczynka :rofl2: i nie przepusci zadnego traktora przejezdzajacego, zeby go nie zobaczyc i nie zwrocic uwagi. oczywiscie jak dziadek odpala swoja miniaturke, to niunka zawsze mu sie wpakuje na kolana:-D:rofl2:
kopary tez jej sie podobaja:happy:
 
Wiesz Donka, J niby będzie pilnował,a tak na serio to schadzki będą sobie tam urządzali. Mama do dzieci,a Agulka niby kolację mężusiowi będzie wozić:-p

to co innego:-D:-D:-D
tylko musza sie umawiac z rodzicami, zeby nie chceli w jeden wieczor wszyscy, bo skoro tata tez tam ma spac:szok::szok:
hahahahahahaha będziemy si e umawiac i na zmianę wozić kolacyjki własnym męzom:-p:-p:-p:-p
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry