witam!!!!
niby slonko na dworze, a mnie si spac chce. wlasnie wychylilam jednym duszkiem kawke;-)
wczoraj maialm taki kryzys senny ok.18, ze myslalam, z enie dociagne


padlam pozniej z niunia o 21.30


-no, ale wstajemy teraz wczeniej, bo przed 8
kladlam sie spac, bylo -22st a rano -14


i proszy snieg

juz nie wiem, co lepsze, czy ten mroz, czy znow zaspy po kolana


odpuscilam sobie ferie w kieleckim. pojedizemy w poniedizlake na caly tydzien, jesli mroz troche odpusci i drogie beda przejezdne
chyba to Opatrznosc nade mna czuwa i nie dala mi wczoraj jechac do Kielc

po poludniu zauwazylam,ze mam mocno ciepla sciane w lazience, od strony komina. za chwile byla jzu goraca. okazalo sie, ze to sie sadze zapalily w kominie


na szczescie tesciu jzu przyjechal i sie tym zajal. 1.5 godz. mu zeszlo. co ja bym sama zrobila? a ciekawe czy on by to zauwazyl, gdyby mnie nie bylo? na pewno nie



i wtedy mogloby komin rozsadzic i nie chce mowic, co dalej:-

-

-

-

-

-

-(
dzis mamy dzien porzadkowy. kurze jzu starte. czekam an tani prad z odkurzaniem i prasowaniem;-)
no i wziełam sobie robote do pracy bo w domu z małą nijak na spokojnie robić rozliczenia pitów

a 4 już mam do zrobienia mam nadzieję że to nie koniec;-)
robisz to "na piechote" czy pzry pomocy programu z plyty?
gratuluje!!!!!!!!!! teraz wszyscy kierowcy z miasta gagulca - z drooooogiii!!!!!!!!!








inhaluj, inhaluj


zaraz spytam siostry co ona bierze na zatokowy katar, bo wiem, z ema cos sprawdzonego. a ona zatoki ma zawsze porzadnie zawalone
no i zapomniałam Wam napisać jaki wczoraj świetny pomysł przyszedł mojej córci do głowy

siedziała cichutko w pokoju a ja przy kompku wchodzę a ten mały łobóz zrobił sobie makijaż flmastrami



szorowałam ją ale później zostało takie zaczerwienione na buźce i zaczęło to wysychac:-( efekt taki ze babcia już dzwoniła rano że młodej coś sie dzieje jak usłyszała co gwiazda zrobiła to tylko się śmiała

kupiłam jej dziś krem nawilżający na tą buźkę i mam nadzieję że pomoże





Julitka czasem sie dorwie do jednego mazaka (tyle mamy w domu


) i tez sie cala wymazga. kiedys sobie na nosie 2 czerwone kreski zrobila i dziadzius sie uzalal, ze dziecko sobie nosek podrapallo;-)


U Nas dziś z rana -18

piec będzie dopiero montowany popołudniu. Z rana mają przyjechać obejrzeć co trzeba kupić i popołudniu przyjadą z piecem. Razem ze wszystkim tzn z pompą i z czymś tam jeszcze wyjdzie koło 5 tyś. Sam piec kosztował 3080
Miałam dziś zamiar jechać do mamy

no ale po spojrzeniu na termometr zrezygnowałam. Mamy co prawda grzejnik elektryczny w pokoju, ale co on daje :-( zimno jest i tyle
oz, kurcze. niezla kasa

to jedz do mamy, tam sie wygrzejecie

Kasia, a tego starego pieca nie można było naprawić?
z tego, co wiem, to raczej nie. jak sie dziura zrobi, to trudno to zespawac
Małz dziś pojechał do Bygdyszczy i Torunia............. dzwonił, że drogi są katastroficzne i co chwilę ktoś lezy na poboczu..................... oby szczęśliwie on do domku wróćił.
oby wszyscy kierowcy szczesliwie dojechali do celu;-)
Ale bzdury mi sie snily... Mialam odstawic S tira,bo on nie mogl, najpier ukradli naczepe,a pozniej ciagnik. a policje na 112 nie moglam dodzwonic sie, ktos wykrecil mi inny nr,ale radio zaklucalo. Pozniej jakis znajomy policjan byl, ciacho jak cholera, w samych dzinach. Pozniej gdzies uciekalam z moja kuzynka ze Szkocji, spadla mi komorka i pekla na poj, w poprzeg. A pozniej zrypalam opiekunki grupy nastoletnich kolonistow. Zamiast isc do szkoly to siedzialam na korytarzu i amfe dzielilam. Boszeeee
ale mialas sen! i caly zapamietalals?


a to ciacho w dzinach, to chyba a'propos naszej imprezy;-)



A mi kamien juz z serca spadl bo niunka dzisiaj z usmiechem do przedszkola przyszla,dala buziaczka i poszla na sale.Uffff:-)
A ja sobie siedze przy kompku,spokoj,cisza nikt mnie o nic nie prosi

Moge sobie nawet jakiegos kochanka zaprosic
Dziewczyny co lepsze zaliczka czy zadatek.Bo mam zaplacic za pomnik.?
nie znam sie na zaliczkach i zadatkach. wiem, ze cos mozna odebrac, a cos nie
no to Angelka zuch dziewczynka!

:-)