No i jestem wieczorowo:-) pojechałam do galerii ale nic nie kupiłam

małą ostatnio już obkupiłam w 5-10-15 na wiosnę w cocodrilu ceny nadal mnie nie zadawalały że o wójciku nie wspomnę

dla siebie trafiłam kilka ciekawych sweterków ale doszłam do wniosku ze jednak ich nie potrzebuję bo szafa pęka w szfach

chciałam jakieś geciory nowe ale akurat nic nie było na wyprzedażach więc sobie odpuściłam

sama siebie nie poznaję a M był w szoku jak wróciłam tylko z chemią i resztą związaną z domem którą miałam zapisaną na kartce
Dlaczego jest to dla Ciebie szokujące? Maciuś siku do nocnika robi dopiero od dwóch miesięcy, więc na kupę ma jeszcze czas.

Jak zrobi to mówi, że zrobił. Jak chce zrobić, to czasem powie, czasem nie.
Maciuś też już na dworze nie robi siku. Dziś pielucha też była kompletnie sucha. Cieszę się, bo jest szansa, że jak będzie wiosna, to nie będę musiała go rozbierać i wysadzać w krzakach

;-)
A my przeżywamy właśnie jakąś odmianę u Tuśki bo robiłą oba numerki ładnie do nocia a jakiś czas temu zblokowała się i kupsko wali w majty

dokładnie 5 dni temu powiedziałam jej że jak znó zrobi w majty to będę się gniewać i nie będę z niej dumna;-) a jak zrobi do nocia to dostanie niespodziankę i się udało

w przeciągu 5 dni tylko raz jej się nie udało ale za to ja stwierdziłam że na te niespodzianki zbankrutuję

no i nie chcę żeby się przyzwycziła że jak zrobi do nocnika to coś za to dostanie

dzisiaj umówiłam sie z nią (przypomniała mi sie ta metoda stosowana przez Zawadzką) że będziemy za każdą kupkę naklejać wybraną przez nią naklejkę na kartce zawieszonej w jej pokoikou i jak nazbiera 7 naklejek to będzie niespodzianka

mała zachwycona przykleiła już sobie pierwszą i dla potwierdzenia dodała ale mauś napewno sie umawiamy;-)

potwierdziłam oczywiście i te niespodzianki mam zamiar robić już nie tylko takie materialne że coś jej kupię ale np jakieś nowe zabawy wspólne spędzanie czasu inaczej niż do tej pory albo jakaś wycieczka;-)
Trochę optymizmu matka ;-) za którymś razem zaskoczy ale teraz daj jej chociaż z miesiąc przerwy a nocnik schowaj żeby go wogóle nie widziała
Kasiu czytaj czytaj Dana Browna

warto z pewnością

no i zawsze możemy sobie założyć osobny wątek i na nim dyskutować swoje przemyślenia;-) ja jak dziś mojej mamie powiedziałam co w Zaginionym Symbolu na koniec Brown sugeruje to była zaskoczona ale stwierdziała że coś w tym jest

i też zamierza siegnąć po jego powieści
