• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Wrześniówkowe mamy

reklama
Ja tu czekam a ta spi w najlepsze :-D:-( jutro czekam Aneciu!!!!!
Nie śpię nie śpię tylko właśnie z M rozmawiałam o Brownie;-):-) tylko wiesz sama wiem po sobie że nie lubię jak ktoś mi zdradza końcówkę książki czy filmu wiec piszę to na Twoją odpowiedzialność;-) zasugerowane jest że Bóg pojawia się w wielu pismach jako nie liczba pojedynacza ale mnoga i że tak naprawdę my postrzegamy Boga jako jednostkę w którą należy wierzyć i się do niej modlić a nawet w Biblii jest napisane że Bóg stworzył człowieka na swoje podobieństwo co zdaniem Browna oznacza że tak naprawdę Bóg tkwi w każdym z nas i nasz umysł stanowi o jego potędze:confused: i ze każdy z nas w jakis sposób właśnie Bogiem w którego wierzymy:tak: mam nadzieję ze tego nie zagmatwałam :baffled: powieść jest świetna i dostępna w carfurze za jedyne 29.90 więc polecam:tak: i kończę już ten temat bo zarza znaprawdę ktoś od Browna zgłosi się do mnie czy nie chcę być jego Piarowcem czy jak to sie pisze;-):-D uciekam spać bo jutro do pracy:cool:
 
Bardzo lubię takie klimaty i z pewnością sięgne po ten tytuł. W tym co napisałaś jest dużo mądrości i prawdy : ) mądry facet z tego Browna albo idealnie potafi się wpasować w terąźniejszość kiedy dużo ludzi zmienia wiarę lub całkowicie odsuwa się od Boga.
 
Witam o poranku z tradycyjnym kubkiem kawy w dłoni:-) u nas znowu sypie śnieg:wściekła/y: mam dość i chyba wpadnę przez ten biały puch w jakąś śnieżną depresję:szok::cool:
Kasiu a ja mam wrażenie że Brown własnie nie wpływa na to że ktoś odwraca sie od Boga czy od Kościoła tylko otwiera nam nowe choryzonty i możliwości nowego spojrzenia na naszą wiarę i odnajdywania w niej nowych dotąd nie spostrzeganych rzeczy:tak: i moim zdaniem to nic złego problem w tym że Kościół nie popiera odkrywania takich nowości i z pewnością nawet nie mamy pojęcia ile tajemnic przed wiernymi ukrywa dlatego krytykują Browna:sorry2:
 
Aneta w pracy to i ruch na forum. Zaintrygowalas mnie tym Brownem... W pismie jest napisane "oto wielka tajemnica wiary" i ja mysle,ze nasza wiara w Boga powinna wlasnie polegac na zawierzeniu jego slowom, mozemy sobie tlumaczyc pewne sprawy jesli jest nam to potrzebne,ale nie w strone,zeby Go obalic,a wlasnie przyblizyc sie do niego. Pamietacie jak Naomi pisala nam o swojej wierze?? Ostatnio mialam nawet starcie z S,bo przyszli swiadkowie Jehowy (to akurat wybitnie nie podoba mi sie u nich,ze chodza po domach,bo jakby chcieli naklonic kogos do zmiany wiary,a z drugiej strony wychodza do innych i rozmawiaja o Bogu) i wzielam od nich gazetke. Powiedzial,ze jestem jehowka i tyle. Powiedzialam mu,ze myli ich z ateistami i jak nie posiada wiedzy to niech sie nie wypowiada. naomi uswiadomila mi jak mocno wierza w Boga, jak ta wiara jest w nich zakorzeniona. Godza sie na wszystko,bo Bog tak chce,zero buntu, zwatpienia, pelne zaufanie. U nas katolikow tego nie ma. Dlaczego?? Bo jestesmy slabi? Bo jestesmy zapedzeni? Bo wygodniej nam przekrecic przykazania na swoje potrzeby?? Na swieta bylam u spowiedzi u fajnego ksiedza i powiedzialm "wiecej grzechow nie pamietam",a moze nie uwazam ich za grzech. Ksiadz mi powiedzial,ze co jest grzechem,a co nie, jest jasno powiedziane w przykazaniach i tylko wypowiedziany na glos grzech jest odpuszczony,bo dopiero wtedy przyznajemy sie do jego popelnienia. I juz sama u siebie widze,ze naginam prawa boze. Gdzies nasza wiara uciekla
 
Witam.
Idę na odwyk.
Wracam za miesiąc.
PA :-)

oooo nie ktos tu miał nadrobić za Donkat :-D
:tak::tak::tak: no właśnie Ty sobie nie żaruj masz urlop ale nie od nas:-p;-):-D

Justyna mądrze piszesz ale wiesz to wszystko zależy od punktu widzenia tak jak już wcześniejpisałam Browna skłania do głębszego wczytywania sie np w Biblię po to żeby odnaleźć jej głębszy sens on nie podważa istnienia Boga tylko chce uświadomić że niekoniecznie Bóg jest taki w jakiego my wierzymy w żadnej z jego powieści też nie widzę aby w jaki kolwiek sposób próbowała inaczej tłumaczyć którekolwiek z przykazań:no: ja jako osoba wierząca nie widzę w tym nic złego aby doszukiwać sie nowych informacji na temat chrześcijaństwa np dla mnie niczym obrażającym nie było że w Kodzie wskazał na fakt ze Jezus miał żone a jak sie potem dowiadujemy nawet dziecko przecież był jednym z nas wiec miał do tego prawo i tu sie pojawiają rozbieżności z tym co nam pokazuje Kościół. Moim zdaniem z pewnością isniej wiele nie ujawnionych ksiąg i pism które mówią o poczętkach chrześcijaństwa a Kościół ujawnia nam tylko to co jest wygodne po to właśnie abyśmy ślepo wierzyli tak jak piszesz bo tak jest napisane i Kościół to potwierdza wiec my mamy w to wierzyć i już:dry: wiesz jakoś nie jestem do tego przekonana fakt że dopiero Brown otworzył mi oczy że można szukać jakieś drugiej prawdy i dowiedzieć sie znacznie wiecej niż nam Kościół pokazuje:tak: wcześniej tego nie zauważałam tylko wierzyłam w to co jest mi znane z Kościoła czy lekcji religii czy też z przekazu rodziny. Kończąc już ten wywód;-) powiem tylko żeby mnie któraś źle nie zrozumiała ja nie traktuję tych moich przemyśleń po lekturze jako powód do odwrócenia sie od Kościoła wręcz przeciwnie to co on pisze utwierdza mnie że wiara ma naprawdę sens ale nie powienniśmy przyjmować tylko tego co nam na tacy podają tylko sami zgłebiać i próbować tłumaczyć przynajmniej to co jest dla nas ogólnie dostępne. Uffff ale sie napisałam:szok::-D
 
Witam i ja.
Głowa tfu,tfu nie boli................. wyspałam się dziś, nie dość, że wcześniej wczoraj sie połozyłam to dziś obudzilismy sie o 8:szok::szok::szok::szok::-):-):-):-)

Adaś jakiś ryczący mi sie zrobił od kilku dni, jak młoda mu coś nie da, zabierze to jest wielki ryk:wściekła/y::wściekła/y::wściekła/y::wściekła/y::wściekła/y: a wczesniej tego nie było :no:
 
reklama
U nas, tzn. w Trzemesznie, 10 minut od nas, Spoldzielnia Mieszkaniowa ma budowac domki 100m2 pow.urzytkowej na dzialce 500m2 za 240.000 i te domki beda mialy wspolna kotlownie. Tylko my cos slyszelismy, kuzynka cos slyszala, jej kumpela niby czytala w necie,ale nic znalezc nie mozna, zadnych informacji:dry: Mam nadzieje,ze S jakos wpadnie w tygodniu to podjechalibysmy zapytac co i jak, ile w tym wszystkim prawdy. Bo niby na zapisy to ma byc...
Gabids a dlaczego cieple nie moze byc????
Wczoraj poszlam do dyrektorki i powiedziala ze takie cieple jedzenie moze sie szybko popsuc.:baffled:Ale ja wiem ze ona ma parcie zeby sprzedac jak najwiecej posilkow szkolnych i szuka takich sposobow.

monia do mnie tez dzwonili ostatnio w sprawie tych plyt:baffled:
gabis to chore ze z powodu cieplej kukurydzy dziecko ma jesc obiad szkolny:wściekła/y::szok:
anetasa coraz bardziej kusisz mnie ksiazka:-p
agula idz do lekarza bo to juz nie ma zartow:sorry2:

a ja sie dzis poddalam:zawstydzona/y: mloda odwalila taka histerie ze az mi sie serce pekalo... wstrzymywala siku na maksa az w koncu tak ja pewnie bolalo ze nie wytrzymawala i tak strasznie plakala:zawstydzona/y: ale nie usiadla na nocnik i nie popusciła:zawstydzona/y: P az byl caly czerwony z nerwów... tak nie mozna:-( w koncu zalozylam jej pieluche ale dlugo mnielo zanim sie uspokiła... i zasneła... kompletnie nie wiem co mam z tym zrobic...
Asiek odpusccie sobie to odpieluszkowanie na jakis czas bo jak zacznie wstrzymywac kupe to bedzie dopiero masakra i zalatwianie sie z bolem raz na 4-5 dni.

marzy mi sie profesjonalna sesja ciazowa o przegladam wlasnie blog mojej ulubionej Pani fotograf i natrafilam na cos takiego :-)

+ 20°C Grecy zakładają swetry (jeśli je tylko mogą znaleźć).
+ 15°C Jamajczycy włączają ogrzewanie (oczywiście, jeśli je mają).
+ 10°C Amerykanie zaczynają się trząść z zimna. Rosjanie na daczach sadzą ogórki.
+ 5°C Można zobaczyć swój oddech. Włoskie samochody odmawiają posłuszeństwa. Norwegowie idą się kąpać do jeziora.
0°C W Ameryce zamarza woda. W Rosji woda gęstnieje.
- 5°C Francuskie samochody odmawiają posłuszeństwa
- 15°C Kot upiera się, że będzie spać z tobą w łóżku. Norwedzy zakładają swetry.
- 17.9°C W Oslo właściciele domów włączają ogrzewanie. Rosjanie ostatni raz w sezonie wyjeżdżają na dacze.
- 20°C Amerykańskie samochody nie zapalają.
- 25°C Niemieckie samochody nie zapalają. Wyginęli Jamajczycy.
- 30°C Władze podejmują temat bezdomnych. Kot śpi w twojej piżamie
- 35°C Zbyt zimno, żeby myśleć. Nie zapalają japońskie samochody.
- 40°C Planujesz przez dwa tygodnie nie wychodzić z gorącej kąpieli. Szwedzkie samochody odmawiają posłuszeństwa.
- 42°C W Europie nie funkcjonuje transport. Rosjanie jedzą lody na ulicy.
- 45°C Wyginęli Grecy. Władze rzeczywiście zaczynają robić coś dla bezdomnych.
- 50°C Powieki zamarzają w trakcie mrugania. Na Alasce zamykają lufcik podczas kąpieli.
- 60°C Białe niedźwiedzie ruszyły na południe.
- 70°C Zamarzło piekło.
- 73°C Fińskie służby specjalne ewakuują Świętego Mikołaja z Laponii. Rosjanie zakładają uszanki.
- 80°C Rosjanie nie zdejmują rękawic nawet przy nalewaniu wódki.
- 114°C Zamarza spirytus etylowy. Rosjanie są wkurwieni.
:-D:-D:-D
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry