majandra
Mamusia Maciusia 17/08/07
Ja też wychodzę z takiego założeniaJa tam sprzedaje, bo za cos musze kupić większe................ ja na Twoim moejscu to co kupiłam to bym sprzedała a to co dostałam to bym oddała;-)

A, no chyba, że taki układ macie, to co innego. Ja nie dostaję od nikogo, sama muszę kupić, więc oddawać nie mam zamiaru, mimo że w drodze jest jeden chłopczyk w rodziniea siostra D chowa i później daje nam![]()
Oddaję tylko te, co na sprzedaż się nie nadają.
Ostatnia edycja:


