anetasa
Wrześniowe mamy`07
Właśnie sobie uświadomiłam, że chyba będę dziś wracała na boso
bo przyjechałam dziś z koleżanką i miał ktoś po mnie przyjechać o 22 a tym czasem przywieźli mi astre kierowcy w ciągu dnia żebym sama wracała, a ja ubrałam sobie takie świetne klapeczki, że nie mam pojęcia jak w nich będę jechała

bo przyjechałam dziś z koleżanką i miał ktoś po mnie przyjechać o 22 a tym czasem przywieźli mi astre kierowcy w ciągu dnia żebym sama wracała, a ja ubrałam sobie takie świetne klapeczki, że nie mam pojęcia jak w nich będę jechała

i własnie ostatnio jak Tuśka miała tylko temperature to własnie ją dopadł a później M.
ale cóż zawsze musi być ten pierwszy raz;-)
bo idę do pracy a jakoś za leniwa jestem żeby wstawać wcześniej żeby zagłosować
niby wizualnie ładna ale wszystko stuka i klekocze, ze momentami bałam się, że zaraz sie rozpadnie
no i chyba już przyzwyczaiłam się do mercedesa którego tylko pogłaszczę po gazie a on śmiga a to mi się wydawało jakieś takie zupełnie bez mocy