anetasa
Wrześniowe mamy`07
Donkat może byłoby i fajnie ale bez dziecka

wszystkie koncert poprzesuwali niby z przyczyn technicznych o godzine później i jeszcez zamienili kolejnośc
tłumy takie że mało Niuńki nie deptali i w efekcie darowaliśmy to sobie
wróciliśmy na deptak i poszliśmy na lody;-) a potem tylko zaliczyliśmy fontanne i do domu
Uciekam spać bo jutro do pracy
miłej nocy kochane:-)


wszystkie koncert poprzesuwali niby z przyczyn technicznych o godzine później i jeszcez zamienili kolejnośc
tłumy takie że mało Niuńki nie deptali i w efekcie darowaliśmy to sobie
wróciliśmy na deptak i poszliśmy na lody;-) a potem tylko zaliczyliśmy fontanne i do domu
Uciekam spać bo jutro do pracy
miłej nocy kochane:-)
Bylismy w Kruszwicy i uffff Astra opita
.............. woda fuj............... ble............ ale wazne że maluchy nie chciały do domu jechac tak było fajnie.
