reklama

Wrześniówkowe mamy

reklama
Hej dziewczyny. Bylam wczoraj na usg z mezem. Jestem w 7 tyg. :-)
Nasza fasolka ma 7,7 milimetra taka mala kruszynka !!!! :laugh2:
Jezu jak strasznie sie cieszymy ze wszystko jest O.K moje kochanie jak zobaczylo bijace serduszko az sie poplakal zreszta ja tez, super uczucie.

Tak wyglada nasza fasolka
 
czesc dziewczyny!
ja jestem w 9 tygodniu i pierwszy termin porodu to 3 wrzesnia:)
strasznie sie ciesze:)
ale pchełkę zobaczę dopiero 20 lutego wtedy mam 1 usg w 13 tygodniu....
 
Lulu - ciesz sie razem z Tobą z powodu serduszka:) ja się obawiam zę sie też poryczę jak zabaczę mojego robaczka:)

Kamilac - witaj wśród wrześniówek:) jak samopoczucie??
 
Na poczatku było strasznie...dużo mdłości i złego samopoczucia....
Gin przepisała mi czopki na wymioty, ale nie brałam ich za duzo bo teraz już się wszytko powoli uspokaja :)
zaczynam normalniej jesc i w końcu się cieszyć a ni chodzic ze smutną minką :))
 
Juz dodaje Cie do listy :)

ok..dodana :)
i jeszcze fajna rzecz znalazlam :) Tylko nie wiem czy bedzie dzialac..jesli nie to wkleje link..

wa0awz.gif
 
reklama
Dzięki za słowa otuchy.. No i jak patrze na te usg... 7 tydzien i juz takaaaaaaaa fasolinda duza.. a umnie 1 mm? wiec same widzicie.. kurde zadrecze sie jak nic. Apropo usg, faktycznie chyba ta machina jakas taka nie dobra byla. Mozw macie racje, zeby isc do innego ginka.. Tak!! Tak zrobie wtedy bede spokojniesza bo inaczej zwariuje przez ten miesiac...
Buziaki mamuśki
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry