reklama

Wrześniówkowe mamy

witam!!!


posprztane, pogotowane...

niunka mi zasnela:szok: wczoraj sie zdrzemnela w samochodzie, przez co pozno poszla spac, a dzis wstala rano. teraz sie cos chmurzy, wiec ja zmoglo, a juz sie wczesneij kladla, ale nie dala rady zasnac

czekalam an P, zeby samochod podstwail. lece zaraz odkurzac, bo sie boje tam wejsc w czystych ubranaich

Justka
, ja uwazam, ze jak zanosisz swoje CV bez odpowiedzi na ioferte, to sie nie pisze listu. no bo i jak? list jest motywacja dla pracodawcy, aby Cie przyjal an konkretne stanowisko, a tu nie am takiej sytuacji


U nas gdzies slonko zniknelo. S kwitnie w Kostrzyniu w Biedronce na rozladunku. Awizacje ma na 15, nawet jesli troche predzej wpuszcza go na zaklad to jeszcze swoje odstoi,bo tam maja strasznie spowolnione ruchy. Najgorsze miejsce na rozladunek z mozliwych

P tez tak dlugo twierdzil. ale potem cos przebilo Biedronke, tylko nie pamietma co:-D
 
reklama
Wiem,ze w Intermarche sa juz rotacje,a wiem tez,ze na samo c nie bardzo patrza. Aga mi fajne zdanie podeslala "Przedkładając swoje CV i niniejszy list motywacyjny chciałabym zaprezentować swoją osobę zainteresowaną pracą w Państwa firmie."

 
No i Aga dobrze Ci zaproponowała:tak::-) a ja koniec końców wysłałam sms-a do Gośki i mam Szymka u siebie:-) fajnie bo stęskniłam się za nim, że o Tuśce nie wspomnę:tak:
 
Witam:-)mam dzis sprawy do załatwienia na miescie i nie będe na porannej kawce;-)u nas zapowiada się piękny słoneczny dzień i a to energie mam bo nastawiłam sobie 2 budziki jeden na 6.20 a drugi na 7 i jak widac wstałam przy pierszym:-)ok lecę kawkę wypic i budzic dzieci do przedszkola
 
A ja witam oczywiście z kawką:-) szkoda tylko, że z pracy:sorry: ale po miłym wekendzie jakoś łatwiej się wraca;-) wczoraj wybrałam się z moją małą kobietką do galerii i naciągnęła mnie na torebkę;-) ale muszę przyznać, że jeśli nic się nie zmieni to za jakieś 3-4 lata będę miała niezłą kompankę na zakupy, bo już wczoraj moja mała stylistka wybierała mi bluzeczki:-D a w tako stwierdziła, ze są ładne bluzki dla niej i zapytała czy nie miałabym ochoty jej kupić:rofl2: M miał trochę spokoju i walczył z akwarium, bo mu się stary wystrój znudził i wszystko w nim robi od nowa:tak:
 
ja witam. Ledwie żywa - śniadania dla dzieci to osiągnięcie, przewinięcie Dominiki to czyn heroiczny!
A pogoda za oknem fantastyczna i chciałoby się coś porobić tylko sił brak...
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry