reklama

Wrześniówkowe mamy

Kurde, ten mój katar trwa już 2 tygodnie i jest zielony i się doczytałam, że to już z zatok leci. :szok: Już mężowi nakazałam kupić theraflu zatoki i sinupret. Biorę nadal sudafed i teraz wzięłam ibuprom.
 
reklama
Majandra żebyś się nie nabawiła zapalenia zatok:sorry: mój M tak sobie lekceważył a potem cierpiał, a zielony katar świadczy już o nadkażeniu bakteryjnym więc nie wiem czy w ruch nie powinien pójśc antybiotyk:sorry: może lepiej przejdź się do lekarza;-)
 
Aneta, no właśnie też mam takie obawy, żeby mi to na zatoki nie poszło. Pierwszy raz mi się coś takiego trafiło. Zawsze katar wyleczyłam w kilka dni. Ale, fakt, tym razem za późno wzięłam się za leczenie.
 
Asia, no, wiesz, masz 3 dzieci: masz prawo czuć się zmęczona.

Justyna, jak ja bym chętnie do 10 pospała. Ale nie dane mi: Maciuś przed 6 często wstaje.

W zasadzie to dobrze,ze tak wczesnie sie budzi, przynajmniej nie ma problemow ze wstaniem do przedszkola,ale podejzewamz,e taka pobudka jest tez w weekendy
no to Adas ma cały czas tak jak Macius........ ranne ptaszki od urodzenia;-)

Adaś na antybiotyku, masakra, kolejan noc nie przespana przez kaszel i to ogromny, goraczka i wymioty flegmą, oderwac mu sie nic z tamtad nie chciało, więc poszłam do lekarza.
Najgorzej, że Maja nie mogła isc do przdszkola bo jak, ( J musiał dzis auto zabrać), autobusem nie będę targac chorego dzieciaczka, sąsiadka miała ja zawisc, ale rano dzowni, że jej mała też kaszel i nie idą............ a Maja załamana, bo tylko w poniedziałki jeźdzą na hale, a niebawem maja zawody miedzy przedszkolne i niee trenuje, wrrrrrrrrrrrrrrrr
 
witam!!!


alez jestem rozemocjonowana!!!!
1. mialam dzis pierwsze lakecje z ros. znowa kobietka. obawialm sie jak bedzie, ale bylo w porzadku. dosc sympatyczna i pojetna:-). chociaz obawiam sie, ze nie ebde mogla jej dlugo uczyc, bo....

2. ostatnio rozmawialam z koleanka ze szkolenia, czy dzwonili do mnie w sprawie stazu (w tym projekcie po szkoleniu mozna isc na staz). ja jej mowilam, ze nie dzownili, a ja tez sie nie dowiadywalam, bo wtedy mialam te cala historie z mam i nie mialam glowy do stazu, a teraz to pewnie za pozno. ona mowi, ze wcale nie za ponzno, zebym poszla zapytala. bylam wiec dzis, zlozylam paiery i mialam czekac na telefon. a tu dzwoni dzis juz babk, ze wlasnie wplynela im oferta stazu w urzedzie gminy 7km za mna i czy ejstem chetna:-) ciesze sie jak dziecko! w koncu pojde do ludzi i bede miala pieniadze na wakacje (placa minimalna krajowa;-)). potem w CV bedzie mozna cos pisac....

musze tylko sie teraz zorganiozwac i pozalatiwac wszystko, co mam odlozone na pozniej, bo z tego Wolanowa do maista jest 10km, wiec nie zdaze odebrac niunki i jeszcze zdazyc przed 15, czy 16 cos zalatwic

uporzadkowalysmy wczoraj z siostra grob mamy, reeety ilez tam bylo kwiatow! grob niziutki, ledwo wystaje ponad ziemie, a kwiaty zrobily z niego grobowiec na wysokosc sasiedniego pomnika:szok:

za jakieś 3-4 lata będę miała niezłą kompankę na zakupy, bo już wczoraj moja mała stylistka wybierała mi bluzeczki:-D a w tako stwierdziła, ze są ładne bluzki dla niej i zapytała czy nie miałabym ochoty jej kupić:rofl2:

a gusty wam sie zgadzaja?

Julitka lubi wybierac mi buty, ale....balabym sie je zalozyc an noge:-D
upomina mi sie o nowe ciapki do przedskzola, musimy ejchac kupic

ja witam. Ledwie żywa - śniadania dla dzieci to osiągnięcie,

dogodzic roznym smakom, to nie lada sztuka

Anetasa masz jeszcze ta kurtke w pepitke ktora kupilas od firmy geber na allegro?Ja jeszcze w niej smigam:tak:Wogole lubie ubrania z tej firmy i chcialam zobaczyc co maja fajnego ale ich juz nie ma na allegro- to konto jest usuniete:eek:Ciekawe dlaczego.

kojarzy mi sie ta firma. ja mam chyba ich plaszscyk, ale kupowany do DANAVERA (na allegro)


Kurde, ten mój katar trwa już 2 tygodnie i jest zielony i się doczytałam, że to już z zatok leci. :szok: Już mężowi nakazałam kupić theraflu zatoki i sinupret. Biorę nadal sudafed i teraz wzięłam ibuprom.

my z Jultika mialysmy dlugo taki katar. ja wlasnie podejrzewalam zatoki, choc nigdy nie maialm z nimi problemu. ale skad u dziecka taki zielony???? byl dlugo, sam zniknal.

Adaś na antybiotyku, masakra, kolejan noc nie przespana przez kaszel i to ogromny, goraczka i wymioty flegmą, oderwac mu sie nic z tamtad nie chciało, więc poszłam do lekarza.

zdrowka!!!
 
reklama
Donkat, gratuluję! Fantastyczne wieści. Nie ma to jak państwowa posada :-):tak:

A ja zrobiłam przesiew ubrań Maćka na wiosnę i lato i co dziwne na wiosnę trzeba będzie co nieco dokupić, ale na lato wszystko pasuje z zeszłego roku. Pewnie dlatego, że mu kupowałam większość ubrań na 110. Kilka nawet z metkami jeszcze raz. I teraz pytanie: mam spodnie z metką, ale są za wąskie, mają wszytą gumę, jak myślicie udałoby się ją usunąć jakoś, bez niszczenia spodenek?
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry