Obejrzyj wideo poniżej, aby zobaczyć, jak zainstalować naszą stronę internetową jako aplikację internetową na ekranie domowym.
Notka: Funkcja ta może nie być dostępna w niektórych przeglądarkach.
ale mocno wieeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeje, suszarkę mi 2 razy przewróciło chociaz mam cegłówkami przycisnietą
Witam o poranku:-) ja już po spacerku do przedszkola bo M pojechał na 7 na Podzamek a zrobił nas w konia bo myślałam że pojechał mietkiem a on wybrał się maluchemi młoda jak zobaczyła mietka na parkingu to chiała jechać, bo przecież mietkiem umiesz mamusiu;-)
teraz czekam na niego bo mamy odstawić auto do elektryka mam nadzieję, ze w końcu odzyska swoją dawną moc
Moniu śliczne zdjęcie Oleńki:-) u nas w biedronce też były kaloszki;-)
Justyna ja już młodej zakupiłam kask, bo oświadczyła, ze nie będzie jeździć na rowerze bez niegobo pani Bożenka w przedszkolu powiedziała, ze bez kasku nie wolne
;-):-)
moje dzieciaczki jeżdżą w kasku tylko jak na rolkach a jak rowerkiem to już nieMoje bez kasku nawet na hulajnodze nie chcą jeździć. I dobrze :-)
Witam w pochmurny dzień, z marudną Minisią.
Humor mam kiepski bo się nie wyspałam - przyszli do mnie obaj chłopcy w nocy a Łukasz od jakiejś odkropnej godziny mędził i kombinował i spać mi nie dawał![]()

będę musiała Mateuszowi tez kupic...oj u nas też dziś mocno wiało ale na termometrze było 20stWitam i w końcu ja.
Chałupka ogarnięta, obiad gotowy, pranie schnie a ja dopiero zasiadłam ze śniadaniem. Za 1,5 godziny przyjeźdzają rodzice, mama zostaje a tata jedzie na USG.
Dzieciaczki nie wiedza że babcia przyjedzie dziś po nich do przedszkola.
W nas cieplutko, słonecznie na przemian z pochmurnieale mocno wieeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeje, suszarkę mi 2 razy przewróciło chociaz mam cegłówkami przycisnietą
![]()
3 pralki fajnie wysuszyło i przewiało za to teraz to wieeeeeeeeeeeeeje okropnie
i co wymyśliłaś???;-)U nas słoneczko wyłazi.
Nic mi się nie chce. Muszę coś na obiad wymyślić...
fajnie tak raz na jakiś czas się spotkac i na spokojnie poplotkowacA ja wreszcie dotarłam do domu;-) odstwiłam auto do mechanika a potem pojechałam do koleżanki na kawkę i tak się troszki zasiedziałamale tak to jest jak z pół roku nie mogłyśmy znaleźć odpowiedniego dla obu czasu żeby spokojnie poplotkować;-)

