reklama

Wrześniówkowe mamy

No w końcu Donuśka się zameldowałaś:confused:

U nas Dzień Babciu i Dziadka był 13 stycznia, bo tak jak u Dony zaczęły się u nas ferie.
A co dla nich od dzieci. ...................mmmmmmmmmmmm nie mam pomysła:no:
 
reklama
Witam
Mati ok suchy kaszel przeszedł :-)
Agulka spóźnione życzenia dla Mai STO LAT

u nas wkońcu zima i korzystamy ile się da nawet i mausia zjeżdża;-):-)z sąsiadką wieczorem pojeździłyśmy:-DMati dzis 3 razy po 1,5h na dworze:tak:Super jest:-) a ja już jestem wymęczona że ledwo klawiaturę widzę:szok:
zapomniałam wam napisac że tel wpadł mi dziś do muszli i mimo suszenia nie nadziałał........
 
Ostatnia edycja:
Witam z rana
maiłam dziś wizytę u dentysty miec ale zadzwoniłam i odmówiłam bo jakoś mam stracha jechac:zawstydzona/y:tak nas zasypało a jeszcze w tym roku nie jeździłam w taką pogodę i odwykłam:zawstydzona/y:
oglądam teraz Julkę a po niej idę się trochę przerobic z samego rana bo odśnieżanie czeka:tak::-)
a po odśnieżaniu zapraszam na kawkę;-)
 
Witam i ja oczywiście z kawką:-) u nas też zima przez duze Z:wściekła/y: i wcale mnie to nie cieszy, bo na drogach okropnie:wściekła/y: a ja oczywiście teraz co drugi dzień do pracy:wściekła/y: najgorzej, ze w przedszkolu grupy mieszane więc Tuśka znowu nie chce chodzić i bidula okropnie płacze:-( musi jakoś przetrwać ten tydzień, ale w przyszłym ją zostawię w domu, bo i tak pracuje tylko w środę:tak: nie mam sumienia jej męczyć tym bardziej, ze potem jak już wraca do swojej grupy to minimum kolejny tydzień jeszcze nie jest lekko za nim się oswoi i przyjmie za pewnik, że będzie w swojej sali i ze swoimi paniami:sorry: może źle robie ale nie mam ani siły ani ochoty patrzeć na jej zapłakane oczka:-(
 
Aneta a ferie u Was są? moja bratowa tez jak są ferie nigdy Olivki nie puszcza do przedszkola bo tak samo reaguje jak Natalka i wtedy Olivką zajmuje się babcia....
 
witam





zimno w pracy znowu mamy:baffled:


wczoraj P zajechal do domu na nocke i dzis niunka rozczarowana, ze tatusia juz nie ma:-(


zapomniałam wam napisac że tel wpadł mi dziś do muszli i mimo suszenia nie nadziałał........

Monia, to gdzie Ty go tzrymalas?;-)


Witam z rana
maiłam dziś wizytę u dentysty miec ale zadzwoniłam i odmówiłam bo jakoś mam stracha jechac:zawstydzona/y:tak nas zasypało a jeszcze w tym roku nie jeździłam w taką pogodę i odwykłam:zawstydzona/y:

mnie tez ciezko bylo sie przestawic na ekstremalne warunki jazdy.
co ten snieg robi u na sw styczniu?;-):-D:rofl2:

najgorzej, ze w przedszkolu grupy mieszane więc Tuśka znowu nie chce chodzić i bidula okropnie płacze:-( musi jakoś przetrwać ten tydzień, ale w przyszłym ją zostawię w domu, bo i tak pracuje tylko w środę:tak: nie mam sumienia jej męczyć tym bardziej, ze potem jak już wraca do swojej grupy to minimum kolejny tydzień jeszcze nie jest lekko za nim się oswoi i przyjmie za pewnik, że będzie w swojej sali i ze swoimi paniami:sorry: może źle robie ale nie mam ani siły ani ochoty patrzeć na jej zapłakane oczka:-(

oj, to Natalka bardzo reaguje na zmiany. Julitka woli, jak sa u siebie, ale w przerwie miedzyswiatecznej mieli laczone grupy i dzielnie to zniosla.
 
Tak Monia u nas są ferie:tak: najgorsze, że w przyszłym tygodniu jest bal karnawałowy czego też nie kumam skoro nie ma dzieci w przedszkolu to po co to robią:baffled: najśmieszniejsze, że Tuśka nie chce iść na bal:szok::eek: w zeszłym roku faktycznie wcale dobrze się nie bawiła:no: w sumie to jeśli sama zdecyduje, ze nie chce iśc to płakać nie będę:sorry: bo oczywiści zorganizowali ten bal w szkole która jest w pobliżu przedszkola i już widzę jak prowadzą te dzieciaki potem tam przebierają, a potem takie zgrzane na dwór znów wyprowadzają i z tego co słyszałam to po tych balach frekwencja o połowe spada bo wszyscy chorzy:wściekła/y: już lepiej byłoby żeby każda grupa miała to u siebie w sali nawet przy magnetofonie:sorry:
 
Witam i ja.

Ja równiez nigdy nie puszczałam dzieci w ferie do przedszkola.

U nas jest 2-3cm sniegu i +2 stiopnie, bleeeeeeeeeeeeeeee plucha, ciapa...... takiej zimy to ja nie lubię, zaraz spadamy na dwór dupki przewietrzyć.
 
Sama już nie wiem co robić:baffled: blokuje mnie tylko to, ze tato ma na głowie babcie i trochę głupio mi dorzucać jeszcze Tuśkę:baffled: ale może faktycznie z nim pogadam:sorry: może się zgodzi i dam sobie spokój z tym całym przedszkolem przez ferie:sorry:
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry