anetasa
Wrześniowe mamy`07
U mnie sypie śnieg
pogadałam z tatą i z teściową i ustaliliśmy że mam ją na zmiany im przywozić i nie puszczać do przedszkola:-) kamień z serca bo naprawdę na myśl o jej smutku i żalu samej mi się chce wyć
i z tej radości chyba też ją dzisiaj zabiorę szybciej, bo cały czas mam ją przed oczami zapłakaną
A wogóle to mam wrażenie, ze oni celowo te grupy mieszają, bo tak się dzieci wykruszają
przynajmniej wiem o trójce dziewczynek nie licząc Tuśki których rodzice mają ten sam problem i kombinują żeby ich wtedy nie dawać do przedszkola
pogadałam z tatą i z teściową i ustaliliśmy że mam ją na zmiany im przywozić i nie puszczać do przedszkola:-) kamień z serca bo naprawdę na myśl o jej smutku i żalu samej mi się chce wyć
i z tej radości chyba też ją dzisiaj zabiorę szybciej, bo cały czas mam ją przed oczami zapłakaną
A wogóle to mam wrażenie, ze oni celowo te grupy mieszają, bo tak się dzieci wykruszają
przynajmniej wiem o trójce dziewczynek nie licząc Tuśki których rodzice mają ten sam problem i kombinują żeby ich wtedy nie dawać do przedszkola
Ostatnia edycja:

jak nie będziesz próbowała to sobie potem będziesz wyrzucać, ze może jednak by się udało a nie spróbowałaś
