anetasa
Wrześniowe mamy`07
Witam o poranku jeszcze bez kawki, ale zaraz sobie zrobię;-) któraś chętna? Wczoraj jednak nie pojechaliśmy w góry
niemal cały dzień było ok -15 więc trzeba było zrezygnować, a po drugie mieliśmy jechać z moją siostrą a młody znów się rozchorował:-( wybrałyśmy sie z Tuśką na spacer ale dałyśmy rade niespełna 30 minut na tym mrozie wytrzymać
niemal cały dzień było ok -15 więc trzeba było zrezygnować, a po drugie mieliśmy jechać z moją siostrą a młody znów się rozchorował:-( wybrałyśmy sie z Tuśką na spacer ale dałyśmy rade niespełna 30 minut na tym mrozie wytrzymać

grzejniki ledwo ciepłe w domu a u moich rodziców już ud rana zimne
Moja znajoma z innej dzielnicy dokarmia juz ponad 5 lat i nic jej nie zrobil.Oczywiscie nie zamierzam go glaskac czy dotykac ale bede go akceptowac jesli zamieszka na moim ogrodzie.Co zrobic to nasza wina (wszystkich ludzi) ze zabieramy im ich miejsce do zycia budujac nowe osiedla.Gdzie one maja sie podziac?????

