reklama

Wrześniówkowe mamy

reklama
Justka, zapomnialam Ci odpisac... ja uwielbiam planowac...i zwiedzac...
na jak dlugo jedziecie? jesli chlopaki nie nadaja sie na wspinaczki gorskie, to wjedzcie na Kasprowy wyciagiem, na Gubałówkę kolejka szynowa, polazic po Zakopanem mozna, zobaczyc Krupówki, skocznię. W Wieliczce byla moja A. i jest zachwycona. 4 godziny chodzenia po kopalni soli i zwiedzania. bilety ok.60zl. W Krakowie byliscie? tez po drodze.
Na miejscu zdobadz jakis przewodnik, a zobaczysz ze atrakcji nie zabraknie, byleby tylko pogoda dopisala.
A tak w ogole, to fajowo Wam!! milego wypoczynku!!
 
Witam i ja:-) żar sie z nieba leje szykuje obiad i spadamy na dzialkę moczyć tyłki w basenie :tak:
Donuś w listopadzie będzie 4 lata też jestem w szoku jak ten czas leci:szok: a sąsiada to bym chyba własnoręcznie zamordowała na Twoim miejscu:wściekła/y::angry::crazy:
 
P. dzwpnil do UG ze skarga na sasiada, to pani powiedziala, ze powinnismy zadzwonic an Policje i zlapac go an goracym uczynku, bo oni nie prowadza ewidencji i nie sprawdzaja, czy ktos ma kanalizajce, a jesli nie,to czy ma aktualne kwity wywowzu nieczystosci! i to mowila pani z komorki: ochrona srodowiska!!! noz ku*** to jak nikt niie sprawdza, to ludzie -debile robia przeciez co ccha!! nastepnym razem, jesli bede tego siwadkiem, to na pewno zadzwonie an policje.

Monia, ruszcie dupska i do wody:-D

dziewczyny!!!!!!!!!!!!!!!!!!do tej pory mam skwaszona mine!!!!! mamy w pracy lodowke. chcialam wyjac maslo, zeby zrobic sobie kanapki i tak spojrzalam dokladniej an reklamoweczke ktora lezala na tej "mojej" polce od dluzszego czasu, a tam sie cos rusza!!!!!!!!!!łłłeeee, niedobrze mi,jak pisze.... wyciagnelam a ona byla pelna bialych tlusciutkich robakow!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! troszke zaczely sie rozchodzic. nie dalam rady, zawolalam kolege na pomoc. a on sie zachwycal, ze to idealne robaki na ryby:tlusciutkie, pelne białka:szok::rofl2:.
apetyt mi odszedl i od rana nadal nic nie jadlam-skuteczna metoda przy odchudzaniu:-D
 
Na termometrze 34 stopnie, w mieszkaniu 29. Ewakuuję się na cały weekend, zapowiedziałam że rezerwuję sobie miejscówkę w piwnicy (dom z grubych murów, w piwnicy nie więcej jak 20 stopni będzie).
Ale jakby mi ktoś teraz szambo wylał po sąsiedzku to by w ciągu 3 sekund miał w nim od razu kąpiel!!! Szlag mnie trafił jak to przeczytałam i nie wiem co by było jakbym była świadkiem. Sąsiedzi moich rodziców wiedzą już że jestem do tego zdolna :-D

A jeszcze tak dla poprawienia humorów... śniło mi się dziś że się pokłóciłam z mężulkiem. Jak się obudziłam byłam na niego wściekła i rano mu sie trochę oberwało. Biedaczysko. Cały dzień się do mnie nie odzywał a teraz pewnie boi się wrócic do domu :cool:
To chyba przez te upały...

A robaczki też by zachwyciły mojego tatę. Kiedyś kupił takie specjalne na ryby w pudełeczku i trzymał w lodówce (podobno tak trzeba) i mu się pudełko otworzyło i się rozbiegły po lodówce. Nie skomentuję co się później działo, ale teraz ma lodówkę w piwnicy :-D
 
Ostatnia edycja:
Umieram z goraca:eek: mowilam,ze jak wroce do domu to ide zaraz nad jezioro,ale teraz najchetniej walnelabym sie. Pojadlam ambitnego obiadku - bób i len mnie ogarnal.

Aneta mi tez wydawalo sie, ze to rok, gora 2 jak robilas nowe meble bezowo-brazowe.

Donus wlasnie do Wieliczki chcialabym wjechac, sam Krakow jakos mnie nie ciagnie i mysle,ze Mateusza interesowalby tylko Smok Wawelski. Zapomnialam o Gubałówce,ale ćwok ze mnie. Na Giewon nie ma co,bo mlody nie da rady. Moze kawalek. Jedziemy we wtorek nad ranem i zaliczymy 2-3nocki. Zobaczymy jak kasa pojdzie
 
No kochane widzicie jak latka lecą;-):-D ale trzymajmy się wersji, ze my stoimy w miejscu tylko dzieci nam się starzeją:szok::-D ale wysmażyliśmy się dziś na działce:-) w ostatniej chwili dobiegliśmy przed 21 do samochodu jak zaczęło padać:wściekła/y: a w chwilę po tym jak weszliśmy do domu rozszalała się burza:wściekła/y: w sumie to drugi taki dzień że ta burza wytrzymuje do wieczora bo wcześniej w ciągu dnia naparzały więc ogólnie ok;-) M poleciał do znajomych bo im ta ulewa całą piwnice zalewa i walczą więc ja sama:baffled: miłego wekendu kochane:-)
 
reklama
Oj ale moje dzieciaczki miały dziś wypadek rowerowy jechali rowerami z górki i mateuszwjechał na ole i oby dwoje się przewrocii wyglądało to strasznie ola leżała ppod 2 rowerami i płakała a mateuszowi z buzi leciała krew... Na szczęście nic sobie nie polamali ale dużo obdarc mają szczególnie mateusz w głowie w 2 miejscach ma rany aż włosy wyrwało na buzi pod nosem obdarty ramiona łokieć i kolano zdarte ...biedactwa ale dobrze tak to się skończyło a nie inaczej bo wyglądało dużo grozniej pierwsze co sprawdziłam to czy umia iść czy nic nie polamali ola łagodniej obdarta bo tylko nogą ręką i guz na czole.
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry