reklama

Wrześniówkowe mamy

Witam! Jakoś powrót do normalności zajmuje mi więcej czasu niż się spodziewałam i czasu mi na neta brak:dry: urlopik bardzo udany, tylko jeden dzień nie mieliśmy pogody, a tak cały czas plaża;-) nie jestem jakaś zesmażona bo jednak się boje trochę poparzeń, młoda dostała uczulenia na słonko więc intensywnie była smarowana. Szkoda tylko, ze panowie pod sam koniec się ostro pokłócili, ale i tak zastanawiałam się jak M może nie dostrzegać jaki jest P, czyli znajomy który z był ze swoja rodzinką z nami;-)
Donuś spotkanie z Monią jak zawsze udane chociaż szkoda że takie króciutkie:sorry2: a z tego co patrze na pogode to Monia też ma całkiem nizła;-) oni tam nie mają netu, a wracają w piątek o ile dobrze zrozumiałam:dry::-D;-)
 
reklama
Witam.
Własnie czekam na babkę, bo ma przyjechac po meble, które po rodzicach znów sprzedałam:tak:

Aneta zdjęcia na FB super i widac, że wyjazd też udany:tak:

Ja wczoraj zaczęłam spisywac na karteczce koszty jakie poniesiemy jak zaliczymy wszystko co mamy zamiar zaliczyć, to sie przeraziłam:szok:, Wieliczka jest bardzo tania:baffled::wściekła/y::wściekła/y::wściekła/y:;-)
 
Witam,

udało mi się zapisać prywatnie do endokr. już na jutro:-)

W sobotę umyłam 1 okno i co? Brudne już jak przed :angry:

Anetka, tak cudnej pogody Wam zazdroszczę, nam się nad morzem taka jeszcze nie trafiła.
Ja trochę się martwię o pogodę na nasz wyjazd, bo teraz to mamy zimno. Aguś, nie widziałaś jakichś prognoz na "nasz" tydzien?

Aguś, Ty podliczasz wydatki, a moj P. wczoraj stwierdził, że z nami nie pojedzie, bo jednak będzie lepiej, jak bedzie pracował i coś zarobi. związane jest to z tym, że w ten weekend poleciało nam mnóstwo kasy na opony i mechanika:crazy:
 
Oj Donus skąd ja to znam:baffled: ledwo M się udało wyrwać na ten tydzień, a teraz go w ogóle prawie nie widuje odrabia nasze szaleństwa;-) ale warto było bo i pogoda dopisała i w ogóle było super:-) teraz za to walczę z działką bo wszystko tak zarosło, ze az jej nie poznaje:szok:
 
Witam się w słoneczny dzień. Dzisiaj w planach odwiedziny u babci i dziadka i muszę też wreszcie kupić prezent dla M chrześnicy bo idziemy w sobote na roczek:-) a popołudniu młoda się umówiła z koleżanką i kolegą z podwórka na działce na kapiel w basenie;-)
 
Witam kobietki!

Kolega z pracy kiedys pracował w cyrku we Francji i teraz opowiada nam historyjki


Byłam wczoraj u endokrynologa. Przepisał leki, wszystko wytłumaczył, kolejne badania mam zrobić za 3 m-ce.

Ciepło się u nas robi:-)
 
reklama
Witajcie
Melduję się, jestem, wróciłam ale jeszcze nie na dobre :-( Przepraszam że jeszcze Was nie nadrobiłam ale padam na pyszczek :zawstydzona/y: Przyjechałam z Aśką na szczepienie a wylądowaliśmy u chirurga na stole :-( Małej wycieli czyraki na główce. jestem w szoku, mała zresztą też. Teraz śpi bidulka.
Jak tylko dojdę do siebie to nadrobię i opowiem więcej co i jak u nas.
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry