Shinead
wrześniowa mama '07
Ja tylko na chwilkę, kobitki powiedzcie mi co może oznaczać wysypka na udach? Od kilku dni Olaf ma takie drobniutkie czerwone krosteczki na udach, nigdzie więcej ich nie ma. Jak wieczorem po kąpieli posmaruję te miejsca bepanthenem rano prawie wcale nie ma tych krostek, w ciągu dnia jednak znowu się pojawiają
Dodam, że ostatnio nic nowego nie jadłam, więc to chyba nie jakieś uczulenie na pokarm, poza tym wtedy chyba wysypka byłaby nie tylko na udach? Macie jakiś pomysł?
Dodam, że ostatnio nic nowego nie jadłam, więc to chyba nie jakieś uczulenie na pokarm, poza tym wtedy chyba wysypka byłaby nie tylko na udach? Macie jakiś pomysł?






