reklama

Wrześniówkowe mamy

A kolezanka fresh-mamuska zmeczona, blada (pewnie przez te anemie:baffled:) ale przeszczesliwa..i mlekodajna ( tu sie klania moja zazdrosc:sorry:). Synek ( 4600g i 60cm) po "solarium" juz w lepszej kondycji wiec moze jutro wyjda...Ale nawiasem mowiac przyjemnie bylo odwiedzic stare konty i pokazac Stasiowi jak 5 miesiecy temu patrzyl na swiat przez szklane scianki lozeczka szpitalnego hehe
To kawał "chłopa" urodziła :szok::szok: to mój Igor miał tyle jak miał dwa miesiące. Naprawdę brawa dla koleżanki.
Współczuję przejść z księdzem ja też się zraziłam niby u nas nie było żadnych przeszkód ale podejście księdza ach szkoda gadać. A tu
.jak na koniec dodal ze" musimy zyc religijnie bo tak jak my dla Kosciola tak on dla nas wiec na pogrzeb nie mamy co liczyc, od tego sa grabarze"(koniec cytatu)...
I to ma być duchowny brak słów:crazy::crazy::crazy:

A my dziś byliśmy na szczepieniu i tu muszę się pochwalić bo mój dzielny chłopczyk nawet nie zapisnął, kochaniutki normalnie taki jest grzeczny jak nie mój ;-);-);-). A jaki żwawy był przy badaniu chciał usiąść zrzucił taką kolorową miarkę bo chciał ja koniecznie złapać i ciągle się uśmiechał chciał nawet zagadać z panią doktor:-):-)
 
reklama
Hruda - przykro mi, że trafiłaś na takiego ograniczonego księdza. Słów brakuje. Oni myślą, że tkwią jeszcze w średniowieczu, że są panami życia i śmierci, że mogą maluczkich robić jak chcą. Dla mnie faceci w sukienkach nie są żadnym autorytetem moralnym, odstręczają tylko ludzi od Kościoła. Ja kiedyś byłam bardzo aktywnie wierzaca, wiesz, oazy, te sprawy. Dopóki nie trafiłam na paru takich, którzy myśleli, że będą mi mówić, na kogo mam głosować w wyborach, jaką opcję polityczną mam popierać i tym podobne. Oj, poznałam ja dobrze to zakłamane, obłudne środowisko. Jest paru księży, którzy są tym, kim są z prawdziwego Bożego powołania. Ale reszta to zwykli biznesmeni, którzy w imię swych ślubów kapłańskich nie są w stanie zrezygnować z kobiet, dostatniego życia, nadużywania alkoholu itd. Wymagają od wiernych bycia idealnymi katolikami, a sami ducha katolicyzmu mają w głębokim poważaniu. Eh... Nie wiem, co ci doradzić. Ja chyba bym sobie dała spokój z tym chrztem na siłę. Nie chcą mnie, to nie. Dziecko podrośnie i samo zdecyduje, jak chce żyć. Wiem, że to by była ciężka decyzja. A może znajdziecie jakiegoś normalnego księdza, który nie będzie robił takich problemów?
 
U nas dzis juz lepiej...pfu-pfu by nie zapeszyc...byl to Hanifkowy foch badz tez pozostalosc po jelitowce...w nocy nawet Hanifka dala nam pospac do 4:00 potem troszke marudzila za to w dzien byla grzeczna, cichutko lezala i sie bawila jak zwykle...zjadla nawet kilka lyzeczek gruszki na deserek, no i mleczko juz ladnie pije...ciesze sie bardzo, ze wszystko wraca do normy, bo powiem szczerze, ze bardzo sie martwilam ta zmiana Hanifki...doszukiwalam sie przeroznych chorob, ale szczescie wszystko sie pomalu normuje...
TMADZIK jakie chcesz te piosenki kolysanki czy jakies dziecinne np fasolki
 
Wspolczuje Ci hruda, co za ksiadz, niech sie w leb puknie. Szkoda, ze sie powstrzymalas, ja bym mu cos nagadala, co on sobie uwaza w ogole??!!:wściekła/y:
No a u nas po staremu, tzn malej dalej leci ropa ale juz zmieszana z krwia i wiecej jest krwi czyli Rivanol pomaga i sie goi, juz czekam na dzien kiedy zobacze sama krew, bo ta ropa mnie przeraza, a poza tym wtedy szybciej bedzie sie goic. No a ja bylam u lekarza no i oczywiscie wyniki dobre i lekarz nie wie co mi jest i w koncu dal mi skierowanie do gina ale dopiero na 12 marca ..... to sobie znowu poczekam. Ciekawe co mi powie bo na moje to zle mnie zszyly angielskie konowaly i tyle. Aha i sie jeszcze pochwale, Carmenia w poniedzialek skonczyla 4 miesiace i wazy cale 7 kilo z malym hakiem i idzie idealnie akuratnie na tej siatce centylowej i jest tylko na cycuchu bez ktorego zyc nie moze. Pozdrawiam Was kobitki!!!!
 
Nuska - no wiem jak to jest w tej Polsce, ale ja naprawde dostalam skierowanie na usg bioderek . Myslalam ze wszedzie jest jednakowo.

Hruda - to rzeczywiscie nie ciekawie masz z tym chrztem. Podpisuje sie pod tym co napisala Atru o duchownych. Powiem ci szczezrze ze my tez latalismy od kosciola do kosciola (pomijajac moja parafie bo wyglada jak hala sportowa) i wszedzie ze bez slubu to nie dadza, w innym ze oni tylko chrzcza swoich parafian... bylam zalamana :-( wreszcie poszlismy do mojej parafii a proboszcze - NO PROBLEM ! :szok: a ak powiedziualam ze my nie jestesmy po slubie , on - No problem !
 
Klavell - bardzo fajnie, że Hanife wreszcie wróciła do swojego dawnego "ja". Życzę naszej malutkiej forumowej laleczce dużo zdrówka, żeby się jej żadne paskudztwa nie łapały.

Kina82 - he he, też już zwróciłam uwagę, że nasza najmłodsza "wrześnióweczka" wkroczyła już w dostojny wiek 4 m-cy:tak:;-) Swoją drogą niezły mamy przedział wiekowy na naszym Wrześniu 2007. Niebawem Tymonek Maraniko skończy 7 m-cy:szok::szok::szok:, a Carmenka ma już 4:-) Dzieciaczki rosną nam piękne i zdrowe, oby tak dalej. Mam nadzieję, że nóżka Carmenki wkrótce się zagoi, chyba już wystarczy tego babrania się i ropienia:hmm:.


A mój Tymek od dwóch dni popierduje przeraźliwie:eek:, qurcze, nie wiem, czy to możliwe, żeby go tak długo trzymał wypity soczek winogronowy z koprem włoskim i rumiankiem:baffled::confused:. Dałam mu wczoraj 2 x po 50 ml rozczienczonego soczku... A dzisiaj dostał z melisą i rumianką, a dalej go wietrzy...

Dziewczyny, czy wasze maluchy też tak się zachowują? Tymek jak zasypia, jest już zmęczony i ledwo widzi na oczy, ale normalnie jak na złość sam sobie wyciąga smoczek, zaczyna się wkurzać, płacze, bo nie potrafi sobie włożyć go z powrotem, no i spanie z głowy. Czasami taka zabawa - ja mu daję smoka, a on wyciąga - trwa z pół godziny, mnie już trafia, a on marudzi, bo chce spać a sam sobie to uniemożliwia:eek::oo::hmm: Mam mu łapska związać?:unsure::hmm::unsure:


Ok, uciekam, bo w zlewie sterta garów, bo ja zamiast myć po obiedzie, to sobie meczyk oglądałam w TV i na live'ie. Ale ze mnie gospodyni domowa, jak z koziej...:-D;-):-)

Dobrej nocy, kochane mamuśki. Odpoczywajcie, a jutro widzę was na forum:tak:;-)
 
:-):-):-) Atru masz racje, ze ten przedzial wiekowy na wrzesniowkach jest niezly. Carmenia wprawdzie pazdziernikowa, ale piszemy sie do wrzesniowych przez zasiedzenie;-)
 
Dziewczyny, czy wasze maluchy też tak się zachowują? Tymek jak zasypia, jest już zmęczony i ledwo widzi na oczy, ale normalnie jak na złość sam sobie wyciąga smoczek, zaczyna się wkurzać, płacze, bo nie potrafi sobie włożyć go z powrotem, no i spanie z głowy. Czasami taka zabawa - ja mu daję smoka, a on wyciąga - trwa z pół godziny, mnie już trafia, a on marudzi, bo chce spać a sam sobie to uniemożliwia:eek::oo::hmm: Mam mu łapska związać?:unsure::hmm:
jakbym swojego Cwaniaczka widziala, Atru - IDENTYCZNIE...w kalendarzu rozwoju powinni zaznaczyc ten moment i opisac szczegoly;-):-D...i nachodza mnie wtedy te same mysli "przywiazac lapki a moze smoczka przykleic do pyszczka?":-D;-):-D;-)
dziewczyny - dzieki za wsparcie w temacie chrztu. Jutro moja znajoma - ktora chyba zna wszystkich w tym kraju:szok::eek: - wybiera sie do jakiegos waznego duchownego w Kosciele gdzie juz bylismy na wstepnych rozmowach o chrzcie Stacha...no ale potrzebna byla ta zgoda - wiec moze Ten cos poradzi i przyjmie nas bez karteczki...

Oj malo was na tym BB...jeszcze miesiac temu nie nadazalam z czytaniem na bierzaco a teraz srednio jeden post na godzine...szkoda:-(:-(:-(
 
reklama
Nuska - no wiem jak to jest w tej Polsce, ale ja naprawde dostalam skierowanie na usg bioderek . Myslalam ze wszedzie jest jednakowo.
Wierze wierze pisząc u nas miałam na myśli moją przychodnie (woj.pomorskie):-)

Hruda pisze:
Oj malo was na tym BB...jeszcze miesiac temu nie nadazalam z czytaniem na bierzaco a teraz srednio jeden post na godzine...szkoda:-(:-(:-(
Właśnie co się dzieje dziewczyny gdzie pouciekałyście? Halo??

Atru Hrudaz tym smoczkiem to macie racje u nas jest tak samo ale tylko jak jest bardzooo zmęczony. Sam sobie go wyciąga a później się wścieka. Ale co zauważyłam że jak nie jest tak bardzo zmęczony to mu się nawet uda trafić z z powrotem.
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry