reklama

Wrześniówkowe mamy

Carioca, trochę za późno o tym napisałaś, bo już na ich prośbę zgłosiłam je moderatorowi do tego wątku.
Jeśli chodzi o Atruviell to ona wczoraj wchodziła na forum, ale może na razie nadrabia w czytaniu. Choć wydaje mi się, że dałaby choć znać, że żyje.:baffled:

Luandzia1, niestety ja nic nie wiem. Nasz moderator nigdy nie daje znać czy dopisał kogoś. Ale wydaje mi się, że po prostu dziewczyna nie wchodzi na forum ostatnio. Może trzeba pomyśleć o nowym moderatorze.

Blimka, dużo zdrówka dla Ciebie i Twojej rodzinki.
 
reklama
aneczko, to nie byl moj Olo na zdjeciu, ale rzeczywiscie tez juz jezdzi w spacerowce. Po pierwsze sie nie miesci a po drugie bardzo bardzo denerwowal sie jak go kladlam. I w sumie to ja spacerowke rozkladam prawie na maksa, tak, ze duzo pozycja sie nie rozni ;) Aha.. Olaf juz sam siedzi, nie siada sam jeszcze... Chociaz sie rwie i raz tak sie do tylu pchal na kanapie, ze az mi sam stanal!
 
BLIMKA
Z okazji urodzinek życze ci : Szczęścia w życiu osobistym, dobrego zdrowia, domku z ogrodem i basenem, eleganckiej limuzyny, samych zwycięstw, spełnienia marzeń, miłych niespodzianek losu, grona prawdziwych przyjaciół, niewyczerpanych pokładów energii, uśmiechu na co dzień , drogi usłanej różami, genialnych pomysłów, słodkiego, miłego życia, anielskiej cierpliwości przy czytaniu tych życzeń, świeżości spojrzenia, głównej wygranej na loterii, pozytywnej aury, pogody ducha, pomyślnych wiatrów, gorącej miłości , wygodnych butów, cudownych wakacji, szczęścia,świętego spokoju, jachtu, żadnych trosk, wysokich lotów, rześkich poranków, pomyślności, trafnych decyzji, prezentów od losu, dużego łóżka, pękatego portfela, szerokiej drogi, jasności umysłu, niebanalnych wyzwań, miłych snów, pewności siebie, wielkiej fortuny, wielu uśmiechów, bogatego wujka, błyskotliwych ripost, romantycznych wieczorów, pasjonującej pracy, szansy na sukces, dużo słodyczy, pozycji lidera, szampańskiej zabawy , mocnego dachu nad głowa, samych pozytywnych wibracji, pełni życia, wielu niezapomnianych chwil, dużo słońca , olimpijskiej kondycji, jak najmniej zmartwień, wyjścia z każdej sytuacji, uwielbienia u podwładnych, pasma sukcesów, niezmiennie zielonego światła, czystego nieba, stu lat życia, końskiego zdrowia, sławy, pokaźnego konta, manny z nieba, wysokich wygranych, ciągle nowych rekordów, wielu ciekawych znajomości, sumiennych dłużników, serca jak dzwon, pewnej ręki, komfortowych warunków, przyjemnych doznań, wielu wzruszeń, mocnej głowy, powodzenia, osiągnięcia wyznaczonych celów, pełnego sejfu, szczęścia w kartach, sprzyjającej pogody, kolorowych chwil, twórczego podejścia do pracy, góry pieniędzy, mnóstwa prezentów, udanych negocjacji, serdecznych przyjaciół, grzecznych dzieci, udanych wakacji, miejsca w Ksiedze Rekordów Guinessa, większości w parlamencie, miłego wypoczynku, wesołego towarzystwa, dobrego apetytu , szczęśliwej podróży, złotej jesieni, poczucia humoru, wiecznej młodości, licznego potomstwa, niewieszajacego się komputera, sławy i chwały, lekkości bytu, pokojowego rozwiązania wszystkich konfliktów, szybkiego rozwoju gospodarczego, hojnych sponsorów, korzystnego układu gwiazd, miłosnych uniesień , czytelnych instrukcji, mistrzowskich zagrań, dobrej nocy, wielkiej przygody, słodkich snów, zgranej ekipy, pociechy z pociechy, interesujących przeżyć, rodzinnej atmosfery, pomyślnych wieści, radości życia, dobrego serca, zimnego piwa, zasięgu w każdym miejscu, gry fair play, nieomylnych decyzji, miejsca w historii, głównych ról, kreatywności, podróży dookoła świata , dużo wolnego czasu, beztroskiego życia, dobrej passy, celnych strzałów, zdobycia Mount Everestu, wolności, trafnych wyborów, gradu prestiżowych nagród, spokoju ducha, oddechu od codzienności, szczerych komplementów,codziennych atrakcji, hossy na giełdzie, korzystnego horoskopu, zdjęcia na okładce, miłych sąsiadów, wiary w sukces, mocy zawsze z Wami, wielu alternatyw, przychylności bogów, tolerancji, własnego odrzutowca, gorączki sobotniej nocy, piwniczki pełnej wina, silnej woli, wyrozumiałego spowiednika, zamku w Szkocji, ambitnych planów, kilku odkryć i kilku wynalazków, owacji na stojąco, zniewalającego uśmiechu, szczęśliwego trafu, płomiennych uczuć, pomocnej dłoni, niezawodnej pamięci, nieprzemijającej urody, asa w rękawie, nadzienia w pączku, strumieni szampana, kominka, rozbicia banku, recepty na szczęście, zabawy do białego rana, odwagi cywilnej, ptasiego mleczka, przygód z happy endem, długich wakacji, dużo rodzynek w cieście, zmysłowych nocy, gwiazdki z nieba, wiernego psiaka, celnego oka, sportowego wozu, różowych okularów , zgrabnej figury, siły perswazji, zdolności nadprzyrodzonych, ostatniego słowa, dobrego smaku, własnego sposobu na życie, w zdrowym ciele - zdrowego ducha, właściwych wniosków, widoków na przyszłość, podzielnej uwagi, czterolistnej koniczyny
birthday_glitter_graphics_17.gif
 
BLIMKA
Z okazji urodzinek życze ci : Szczęścia w życiu osobistym, dobrego zdrowia, domku z ogrodem i basenem, eleganckiej limuzyny, samych zwycięstw, spełnienia marzeń, miłych niespodzianek losu, grona prawdziwych przyjaciół, niewyczerpanych pokładów energii, uśmiechu na co dzień , drogi usłanej różami, genialnych pomysłów, słodkiego, miłego życia, anielskiej cierpliwości przy czytaniu tych życzeń, świeżości spojrzenia, głównej wygranej na loterii, pozytywnej aury, pogody ducha, pomyślnych wiatrów, gorącej miłości , wygodnych butów, cudownych wakacji, szczęścia,świętego spokoju, jachtu, żadnych trosk, wysokich lotów, rześkich poranków, pomyślności, trafnych decyzji, prezentów od losu, dużego łóżka, pękatego portfela, szerokiej drogi, jasności umysłu, niebanalnych wyzwań, miłych snów, pewności siebie, wielkiej fortuny, wielu uśmiechów, bogatego wujka, błyskotliwych ripost, romantycznych wieczorów, pasjonującej pracy, szansy na sukces, dużo słodyczy, pozycji lidera, szampańskiej zabawy , mocnego dachu nad głowa, samych pozytywnych wibracji, pełni życia, wielu niezapomnianych chwil, dużo słońca , olimpijskiej kondycji, jak najmniej zmartwień, wyjścia z każdej sytuacji, uwielbienia u podwładnych, pasma sukcesów, niezmiennie zielonego światła, czystego nieba, stu lat życia, końskiego zdrowia, sławy, pokaźnego konta, manny z nieba, wysokich wygranych, ciągle nowych rekordów, wielu ciekawych znajomości, sumiennych dłużników, serca jak dzwon, pewnej ręki, komfortowych warunków, przyjemnych doznań, wielu wzruszeń, mocnej głowy, powodzenia, osiągnięcia wyznaczonych celów, pełnego sejfu, szczęścia w kartach, sprzyjającej pogody, kolorowych chwil, twórczego podejścia do pracy, góry pieniędzy, mnóstwa prezentów, udanych negocjacji, serdecznych przyjaciół, grzecznych dzieci, udanych wakacji, miejsca w Ksiedze Rekordów Guinessa, większości w parlamencie, miłego wypoczynku, wesołego towarzystwa, dobrego apetytu , szczęśliwej podróży, złotej jesieni, poczucia humoru, wiecznej młodości, licznego potomstwa, niewieszajacego się komputera, sławy i chwały, lekkości bytu, pokojowego rozwiązania wszystkich konfliktów, szybkiego rozwoju gospodarczego, hojnych sponsorów, korzystnego układu gwiazd, miłosnych uniesień , czytelnych instrukcji, mistrzowskich zagrań, dobrej nocy, wielkiej przygody, słodkich snów, zgranej ekipy, pociechy z pociechy, interesujących przeżyć, rodzinnej atmosfery, pomyślnych wieści, radości życia, dobrego serca, zimnego piwa, zasięgu w każdym miejscu, gry fair play, nieomylnych decyzji, miejsca w historii, głównych ról, kreatywności, podróży dookoła świata , dużo wolnego czasu, beztroskiego życia, dobrej passy, celnych strzałów, zdobycia Mount Everestu, wolności, trafnych wyborów, gradu prestiżowych nagród, spokoju ducha, oddechu od codzienności, szczerych komplementów,codziennych atrakcji, hossy na giełdzie, korzystnego horoskopu, zdjęcia na okładce, miłych sąsiadów, wiary w sukces, mocy zawsze z Wami, wielu alternatyw, przychylności bogów, tolerancji, własnego odrzutowca, gorączki sobotniej nocy, piwniczki pełnej wina, silnej woli, wyrozumiałego spowiednika, zamku w Szkocji, ambitnych planów, kilku odkryć i kilku wynalazków, owacji na stojąco, zniewalającego uśmiechu, szczęśliwego trafu, płomiennych uczuć, pomocnej dłoni, niezawodnej pamięci, nieprzemijającej urody, asa w rękawie, nadzienia w pączku, strumieni szampana, kominka, rozbicia banku, recepty na szczęście, zabawy do białego rana, odwagi cywilnej, ptasiego mleczka, przygód z happy endem, długich wakacji, dużo rodzynek w cieście, zmysłowych nocy, gwiazdki z nieba, wiernego psiaka, celnego oka, sportowego wozu, różowych okularów , zgrabnej figury, siły perswazji, zdolności nadprzyrodzonych, ostatniego słowa, dobrego smaku, własnego sposobu na życie, w zdrowym ciele - zdrowego ducha, właściwych wniosków, widoków na przyszłość, podzielnej uwagi, czterolistnej koniczyny
birthday_glitter_graphics_17.gif

Idę na łatwiznę...podpisuję się pod życzenia Klavell
 
dzien doberek
Cariocca - pisz tego sms do Atru, bo zaczynam sie martwiec. To prawda, byla wczoraj i przedwczoraj aktywna na BB...ale nie napisala nawet hello?czy moze zostawilo w cholere te BB i odeszla od nas, po angielsku:frown:?
No i co z Maraniko? sa juz w domku? jak Tymonek?
Co do policzkow Stacha wyslalabym wam chetnie fotki ale :baffled:1) aparat jakis lipny i nie lapie ostrosci z tak bliska 2) powoli mu jasnieja, bo nawet ze tej fotki cud ze dojrzalyscie...one byly wczesniej czerwone jak malina. Ale teraz do soboty nie daje mu norm. Bebilonu tylko Pepti i banany a potem zrobie roszade, zobaczymy...
Cariocca - Co do grzecznosci Staska to wydaje mi sie ze czesc chwaly prosze oddac Jemu - po prostu taki typ...a czesc pewnie mnie:sorry2:.Od urodzenia Stasiu, gdy plalal, nie byl przeze mnie bujany, kolysany, noszony, suszarkowany, wozkowany, a takze wozony autem :szok:- zagladalam do lozeczka, gladzilam po glowce i dawalam smoczka. On i tak czesto dalej plakal wiec takie wedrowki robilam wielokrotnie. Ale dzieki temu potrafi teraz bez problemu sam zasnac, sam sie bawic w lozeczku!!! i na macie...no chybaze jest glodny ( ten okres sprzed 2 tygodni - terrorka:zawstydzona/y:) lub przegapie moment zmeczenia, wtedy jest buczenie...Moze czesc was mnie nie zrozumine i oceni jako egoistke lub nawet wyrodna matke ale ja mam takie podejscie by nie zapominac o sobie...jesli ja sama sobie zprezentuje czas wylacznie dla mnie to i dziecko i rodzina bedzie ze mnie miala wiekszy pozytek bo: bede wypoczeta, weselsza, pogodniejsza, silniejsza i zadbana. Zupelnie nie w moim stylu jest stanie nad lozeczkiem jak on spi czy nawet jak placze...czasem mialm wyrzuty ze moze nie mam serca dla Stasia ale teraz jak widac bylam w bledzie bo obecnie jest spokojny, wesoly i samodzielny ( oczywiscie w niemowlecym rozmumieniu:sorry2:). nie wiem jak to dlugo potrwa ale poki co jest super!
Cariocca - wydaje mi sie ze te poczatki twojego Stasia i jego problemy z ukl. nerwowym niestety teraz przynosza te niekorzystne zniwo. Chusta chusta ale moze powinnas pozwolic mu uczyc sie samodzielnosci wlasnie...bo z chusta wciaz bedzie przy mamie, mamie, mamie:confused:
 
Widzisz Majandra sama mnie ubiegłaś pisząc wprost do Administratora nie czekając na odzew. Jedynie napisała Carioca......

Dziewczyny, są nowe wrzesniowki, ktore pewnie chcialby dolaczyc do watku zamknietego. ALe proponowalabym ustalic jakies jasne zasady, np min. 50 wpisów i min. 2 miesiące z nami, jak uwazacie - malo - duzo? Nie chce wyjsc na nawiedzoną, ale wydaje mi sie ze doswiadczenia Klaviel z blogu o podszywających sie pod mamy i kradzieze zdjec powinny nas nieco uczulić na przyszłość.

Carioca, trochę za późno o tym napisałaś, bo już na ich prośbę zgłosiłam je moderatorowi do tego wątku.

Luandzia1, niestety ja nic nie wiem. Nasz moderator nigdy nie daje znać czy dopisał kogoś. Ale wydaje mi się, że po prostu dziewczyna nie wchodzi na forum ostatnio. Może trzeba pomyśleć o nowym moderatorze.



Czekałam na odzew innych dziewczyn, nie wyrywałam się do "przodu" Jedynie tmadzik napisała do mnie prywatną wiadomość......o dołączeniu do wątku :tak:.
Ja tylko chciałam dla bezpieczeństwa tak jak Cariocca i odzew ze strony dziewczyn czy się zgadzają ale była niestety cisza :baffled: Dlatego pozwolilam sobie ją zacytować, bo wdł.mnie napisała rozsądnie ;-)
Napiszę Administratorowi żeby Ciebie zrobic Moderatorem....;-):tak:
 
Ja tak ekspressowo:
Blimka-najserdeczniejsze życzonka, dużo zdrówka, uśmiechu, spokoju i pociechy z Twoich facetów
Hruda-zazdroszczę Ci, że miałaś tyle siły by od początku wychowywać Stasia. To absolutnie nie jest egoizm, tylko jak najbardziej zdrowe podejście do tematu. Ja niestety nie byłam tak stanowcza. Po prostu po porodzie na kilka tygodni ostro siadła mi psychika i nie byłam w stanie dłużej niż 5 min. słuchać płaczu swojego dziecka. Potrzebowałam spokoju jak powietrza, poza tym na początku pomagała mi moja mama, więc wiadomo, że noszenie na rączkach, kołysanie, bujanie było na porządku dziennym. Teraz może nie jest najgorzej ale i nie jest dobrze. Olafek nie potarfi samodzielnie usnąć w łóżeczku, w dzień zanim zaśnie bujam go na rękach lub w wózku, a w nocy po prostu śpi ze mną. Jeśli chodzi o zabawę to fakt, potrafi się jakiś czas sobą zając ale nie trwa to zbyt długo. Moje życie małżeńskie niestety na tym traci, jestem tak zaabsorowana małym, że mamy niewiele czasu dla siebie. Wieczorem kładę się z małym ok. 21 i budzę się tak jak on, bo inaczej nie miałabym siły na nic. Czasem normalnie chce mi się płakać, czytam Was i widzę, że można zupełnie inaczej żyć. Mam nadzieję, że jakoś to w końcu poukładam...
Aha, też napisałam sms-a do Atru, ale na razie zero odzewu...
 
A ja uważam co pomiędzy podejściem Hrudy i Shinead. Nie obraź się Hruda, ale moim zdaniem tak małe dziecko potrzebuje jak najwięcej czułości, dotyku, przytulania, głaskania itp. Nie mówię tu o ciągłym noszeniu, bujaniu i spaniu z dzieckiem (tego nie popieram, bo ciężko tego oduczyć, poza tym to mąż od tego, żeby ze mną spać;-)). Ja od maleńkiego byłam wychowywana mniej więcej tak jak Ty, Hruda, próbujesz wychować Stasia i powiem Ci, że wciąż mam problem w okazywaniem uczuć i zaufaniem komukolwiek. Ja staram się powoli odcinać pępowinę Maciusiowi, zasypia w łóżeczku, ale siedzę przy nim, głaszczę go, daję mu palce do zabawy:-D. Teraz jestem na etapie wydłużania mu czasu samodzielnej zabawy.


Etka, ja jeszcze nie napisałam do Admina. Tylko na razie taką propozycję złożyłam.
 
reklama
A Ja od maleńkiego byłam wychowywana mniej więcej tak jak Ty, Hruda, próbujesz wychować Stasia i powiem Ci, że wciąż mam problem w okazywaniem uczuć i zaufaniem komukolwiek. Ja staram się powoli odcinać pępowinę Maciusiowi, zasypia w łóżeczku, ale siedzę przy nim, głaszczę go, daję mu palce do zabawy:-D.
Majandra - dokladnie wiem o czym mowisz bo ja tez tak bylam wychowywana i tez mialam problemy z nadmierna rezerwa...ale to co na mnie wplynelo to pozniejsze lata, nie te niemowlece. Potrzeba zainteresowania i tulenia kiedy bylam wiekszym dzieckiem np 5-6 letnim a potem " zrozumienia" nastolatki az w koncu wspierania dorastajacej kobiety. I to wyobcowanie bierze sie chyba nie do konca z braku czulosci a raczej wysluchania i budowania w dziecku pewnosci siebie...ale tylko tak sobie dumam. A Stasiu jest przez mame noszony, przytulany, obcalowywany..ale wtedy gdy sie bawimy, bo kiedy jest czas spania...to czas spania.:happy2:
i jeszcze jedno, moze sie myle, ale my - matki chlopcow- nie mozemy za bardzo liczyc na wybitny kontakt emocjonalny a nimi w przyszlosci. To raczej rola ojcow. Nadmierna matczynosc moze przyniesc szkody w przyszlosci - moze nie dla niego samego - ale dla jego przyszlej partnerki. Z coreczkami jest inaczej...:)
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry