reklama

Wrześniówkowe mamy

reklama
Aneczka nie nie w PL w UK,ale w polskiej ambasadzie.Jesli zdjecie zrobione jest wedlug ich norm i na bialym tle to nie robia problemu.
 
Gabdis aaaa no to inna sprawa bo ja jakby cala sprawe zalatwiam w Pl a nie przez polska ambasade...M ma tylko tam isc zeby wyrazic zgode na wydanie dokumentu bo musialby przyjezdzac tu,zreszta cholera wie...:confused: a jaka ma waznosc? bo moj bedzie mial 5 lat.
 
A moja mala od jakiegos czasu nauczyla sie parskac slina.Moze to robic godzinami i widac ze to lubi w przeciwienstwie do mnie.Wkurza mnie to bo wszystko i wszyscy sa opluci.
 
Klavell - myślę, że za jakiś czas, za parę miechów, zacznę ostrożnie wprowadzać mleczne przekąski typu chrupaczki, biszkopty etc. Myślę, że w takich herbatniczkach dla dzieci zawartość mleka nie jest aż tak duża, żeby zaszkodzić. Najwyżej małego wysypie, a przecież trzeba jakoś dostarczyć dziecku łatwo przyswajalnego wapnia. Zobaczymy, co powie lekarka.

Gabids - a Tymo nauczył się robić bańki ze śliny. Najlepsze, jak robi to podczas jedzenia np. zupki... Totalna pożoga wokół :)
 
ANECZKA ja robilam paszport w hanifce co prawda nie w angli ale tez niby na 5 czy 10 lat nawet ale pani powiedziala ze to tak tylko teoretycznie bo w praktyce bede go musiala wymienic za gora rok bo dzieci sie tak szybko zmieniaja szczegolnie niemowlaki i mozesz miec problem z przekroczeniem granic moga cie poprostu nie przepuscic bo powiedza ze dziecko ze zdjecia nie jest podobne do malca w wozku...
 
aneczka takim maluszkom wydaja tymczasowy na rok,albo staly na 5 lat.A swoja droga to wspulczuje mezowi tego stania w kolejce bo podobno sa masakryczne.My na szczescie zalapalismy sie jeszcze na internetowe zapisy zeby nie stac w ogonku.
 
Atru jak Ty to zrobilas napisalysmy posta w tym samym czasie,a Ty zdazylas juz na mojego odpowiedziec.Hehe potrafisz czytac w myslach na odleglosc?:-D:-D:-D
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry