Obejrzyj wideo poniżej, aby zobaczyć, jak zainstalować naszą stronę internetową jako aplikację internetową na ekranie domowym.
Notka: Funkcja ta może nie być dostępna w niektórych przeglądarkach.
też nie lubię jak mi dziecko w rzeczach sztucznych jest, z tym że akurat w kombinezonie gdzie warstwa przeciwdeszczowa powinna być raczej nie z bawełny, to sobie odpuszczam, a z drugiej strony czasem te rzeczy które mają 100% bawełny mają ogromne przekłamanie, w zapisie składu,a te na których jest zapisany taki skład to bywa czasem ta część co się np nie styka bezpośrednio ze skórą maleństwa, bo np jest to aplikacja. w ociepleniach ten poliester stosowany często jest propagowany jako antyalergiczny, ponieważ roztocza najczęściej żerują w rzeczach organicznych, nie mówię że dziecko będę ubierać w same sztuczne rzeczy ale po prostu często nie wpadam w panikę jak coś tam jest innego niż bawełna. sama urosłam na rzeczach często tych sztucznych, bo były tańsze, pierwsze dziecko ubierałam też w co dostałam od innych, bo jak się nie miało na chleb to w darowiznach od innych się nie przebierało - braliśmy i dziękowaliśmy, dziś trochę lepiej mamy z finansami ale też nie tak żebyśmy wszystko sami od zera mogli kupić nowe...

no już widzę jak to wszystko będzie w LIDLU
cały tydzień każdego dnia jeżdziłam żeby kupić córce piżamkę bo miały być i oczywiście ani jednej nie wystawili, oszusty
mój ostatni nabytek w lidlu to kozaczki dla starszej za 50zł wiem że też są sztuczne na pewno nie skóra ale po błocie zimą w skórzanych... marnie to widzę a dziecko nie uwiążę do siebie by nie chlapało się w błotku ze śniegu, no i na rękach nie poniosę jak będę miała to drugie![]()
Tak samo miały być Pampersy z chusteczkami gratis za 39,99. Były same Pampersy kilka zeta drożej.
Z tego, co piszecie, to i tak macie fajne te Lidle. Ja byłam w Lidlu swoim osiedlowym chyba ze dwa razy - zawsze z musu - i nie mam zamiaru więcej tam zaglądać. Wszystko w pudłach, chaos straszny, nic się nie da znaleźć. Masakra...
kłamczuchy, szkoda bo czasem w tych ulotkach fajne rzeczy są a w sklepie lipa totalna, albo już nie ma albo w ogóle nie było wystawione
Jestem tak rozkojarzona ,ze wyrwałam samo zdjęcie Pampersów ,a dokładnej daty nie popatrzyłam. Gazetka przyszła podajże w piątek ,a ja tam byłam w poniedziałek. W dodatku kupiłam Pampersy 3 , bo mniejszych nie było ,ale za 42,99 opłacało sie temu je wzięłam. Wiec i tak kilka zeta zaoszczędziłam. Ale byłam zawiedziona.