reklama

Wszystko dla maleństwa

Przyszedł śpiworek CUUUUDNY...Tylko taki jakis mały mi ise wydaje a kupiłam juz 62, zeby w razie czego póżniej dokupic cos innego, cieńszzego na wyprzedażach np..Ja chyba zapomniałam jakie małe sa dzieciaczki....
 
reklama
No widzisz. Ja kupuję ciuszki w zasadzie tylko w rozmiarze 62, a i tak zostałam skrytykowana, że za małe, bo dzieci szybko wyrastają i szkoda na nie kasy wydawać. Przecież można to i owo podwinąć. W zasadzie zgadzam się, że niektóre rzeczy można, ale wydaje mi się, że bielizna powinna być w miarę dopasowana, żeby nie uwierała. A może się mylę?
 
A ja kupiłam wyprawke 62 i mąz stwierdził, że za wielka. Bo Lolo się urodził 55 cm i dość długo wchodził w 56 r.Ale ja mam ciuszki w tym rozmiarze więc nowych nie kupuje w nim, jezeli juz to coś w szmateksie. A r. 62 spokojnie, wydaje mi się oki. A przeciez nie ubierzesz noworodzia takiego np. 57 cm w 74...Bo by sie utopił...
 
My też kupujemy więcej w rozmiarze 62, bo wydaje mi się, że dzieci szybko rosną. Więc szkoda byłoby wyrzuca dopiero co nowe ubranka. Oczywiście kilka w mniejszym rozmiarze też mam.Ale mój mąż urodził się dośc pokaźnych rozmiarów, więc obstawiam, że synek też może byc duży :)
 
Ja też do przodu. Mam juz prawie wszystko. Dzisiaj kupiłam dla dziecka:
Dzidzius proszek
Dzidziuś płyn
Pampersy
Ceratka na materac
Chusteczki pampers
Czapeczkę na zimę
Krem pielęgnacyjny Hipp dla twarzy i ciała
Oliwka

Sobie natomiast kupiłam:
2 paczki wkładów poporodowych
Majtki siateczkowe
Wkładki laktacyjne
Oliwkę
i parę duperelek.

Tak wiec dla dziecka brakuje mi jeszcze:
Sudocrem
Flanelówki
Termometr
Ręcznik kąpielowy (jeden juz jest)
Rękawiczki niedrapki
Grube robione skarpety
Fotelik samochodowy

Tak wiec zostało juz bardzo mało.
 
z tą wyprawką to my kilka ciuszków na 56 mamy ale jednak dużo więcej na 62.

ja dostałam wielką paczkę od mojej siory i właśnie to przejrzałam i wyszło na to, że jeżeli chodzi o ciuszki to lista chyba się zmniejszyła do zera :D to by było na tyle, a przecież każdy doda potem jakiś prezencik. a i tak już w tej chwili się okazuje, że mam tyle, że komoda mi się mała wydaje.
zostały mi do kupienia typowo kosmetyczne duperelki. no i oczywiście nadal nie mam nic dla siebie :D
 
Dziewczyny nie kupujcie za szybko sudocremu! Ja tak robiłam i teraz całe opakowanie leży, według mnie dużo lepszy do pupy jest linomag lub alantan plus. Poza tym sudocrem dostaniecie w paczce w szpitalu, jest to malutkie opakowanie ale wystarczy na tyle aby zdecydować czy chcecie go nadal używać ;-)
Aha i kupujcie małe opakowania kosmetyków, pomimo tego że wychodzi drogi, musicie wziąć poprawkę że dzidziusiowi nie "podpasi ::-)
 
No cóż ja linomagu nie znosze...Od urodzenia Lolka stosowałam sudocrem, raz jak mi się skończył kupiłam linomag i Mały dostal po nim takiego uczulenia, ze głowa Mała....Wyleczyc mu tej pupy nie mogłam...I ja np. nie dostałam w pierwszej ciąży paczki ze szpoitala, choć wiem, że dawali. Ale nie w kazdej sudocrem był. A wiem bo dwie koleznki rodziły mniej więcej w tym samym czasie w tym samym szpitalu i jedna miała druga nie. Ja i tak uważam, że na mega odparzenia najlepsze jest wietrzenie i mąka ziemniaczana...
 
reklama
Ja sudokremu nie lubię bo skład mi się nie podoba. Chciałam go używać bo bratowa namiętnie używa i jest zadowolona. Jednak posmarowałam Zuzę dwa razy i pupa jej się czerwona zrobiła jak burak. Jakby jakieś uczulenie czy coś. Teraz tylko oliwka hipp i ewentualnie bepanthen. Taki mój sprawdzony duet, który mam nadzieje mnie nie zawiedzie. Ale z tego co widać co dziecko to co innego się sprawdza. Ja przecieram płatkiem z wodą, dokładnie osuszam i smaruje oliwką hipp.

Też już prawie mam wszystko tylko mi jakiś pierdułek brakuje. Jedna torba załadowana i muszę drugą pakować bo się nie zmieszczę w jedną :D
 
Ostatnia edycja:

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry