reklama

Wszystko dla maleństwa

reklama
krolcia coś mi się zdjęcia na tej aukcji nie wyświetlają:/

Ten kubek ze słomką- bańka wstańka to fajna sprawa jest jak dziecko juz je lub uczy się własnie samodzielnego jedzenia w foteliku, bo jak pacnie ręka (a pacnie nie raz;p) to kubek nie poleci i jego zawartość pozostanie tam gdzie powinna hehe a poza tym picie ze słomki to świetny trenig na mięsnie twrzy, ust:tak:
 
Kasiarem - ja mam nianię, ale uważam, że zakup był średnio udany. Używamy bardzo rzadko - tylko jak są goście i mała śpi za zamkniętymi drzwiami. Na co dzień Ida śpi na górze przy otwartych drzwiach i nawet niani nie włączam, bo i tak usłyszę każde jej miałknięcie.
A mam Baby Ono. Co do urządzenia jako urządzenia nie mam zastrzeżeń.
 
Ja kupiłam nianię carrera baby w lumpeksie za 5 zł :) Taki hazard, bo nie wiadomo było czy działa, ale okazała się rewelacyjna. Jak jedziemy nad jezioro i młody śpi w domku to przez nianię na całą działkę słychać, że się obudził :)
 
jakk wam sie sprawują nianie elektroniczne bo zastanawiam się nad kupnem i nie wiem jaką

My dostaliśmy od rodziców Baby Ono - podobno tania była. W dzień jej nie używam nawet jak jestem w innym pokoju, bo wszystko słychać. Ale dzięki niej mogliśmy przenieść Pucka do swojego pokoju na noc. Jest fajna, bo nie wyłapuje lekkich westchnień, które mnie często budziły, jak Franek spał w łóżeczku przy nas. Włącza się jak już ewidentnie Franol marudzi.

***
Po wypróbowaniu polecam kubek 360 stopni. Franek w sekundę załapał, o co chodzi. Fajna sprawa.
 
reklama
dziś oglądałam ten kubek 360 u nas kosztuje 33zł chyba się skuszę macie jeszcze jakieś ciekawe gadzety??:-)



kiedy wyjmuje się tą wkładkę w nosidełku samochodowym?? i kiedy przekłada materac?
 
Ostatnia edycja:

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry