reklama

Wszystko dla maleństwa

reklama
My w ogóle nie jeździliśmy z tą wkładką, bo jak Franek był w kombinezonie, to się mu głowa w to nie mieściła ;) Wyjęliśmy tylko z wkładki poduchę gąbkową i ją podkładaliśmy, żeby za głęboko nie wpadał.
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry