Obejrzyj wideo poniżej, aby zobaczyć, jak zainstalować naszą stronę internetową jako aplikację internetową na ekranie domowym.
Notka: Funkcja ta może nie być dostępna w niektórych przeglądarkach.
ja też czasami coś z lumpeksu kupię. ale nigdy bielizne! chociaż teraz to już nie pamiętam kiedy coś kupiłam bo odkąd zaczęłam robić zakupy w Irladnii jak tam wyjechałam to nowe rzeczy czasami można znaleźć taniej niż te z lumpka. maleństwo lecę okupić właśnie tam. ostatnio kupiłam 7-pak body za 5 euro! więc nawet po przeliczeniu na złotówki za 20 zł mam 7 bodziaków - nowych. i podstawa to superowy kocyk za 5 euro. dotychczas kupowaliśmy wszystkim znajomym co się dorobili bobaska, a teraz w końcu my kupimy dla naszego maleństwa. kocyk jest tak boski, że sama bym się do niego potuliła gdyby był większy hehe ceny w Polsce mnie czasami przerażają. do siebie też tam dużo nakupowałam taniej niż tutaj.
O tak, kocyki z penneysa są super, my mamy jeden taki bezowy w misiaczki juz ponad trzy lata i po tylu praniach nadal jest mieciuchny, nawet się zastanawiałam czy kupować nowy dla małego ale chyba nie ma sensu, poużywa jeszcze swojeAle jeśli chodzi o body z penneysa to nie są one wszystkie takie dobre. Niektóre szybko się rozciągałay, jednak body to najlepsze wg. mnie są w tesco
![]()
Ja spokojnie mam kase aby kupić wszystko nowe ale mnie nie przeszkadza nosić coś po kimś jeśli nie jest zniszczone i na pewno nie czuję się gorsza czy coś takiego. Zuza dostała dużo ubrań, kupuje jej używki jak i nowe rzeczy. Ja też jak spotkam coś fajnego to sobie kupię i jestem zadowolona![]()
Ja spokojnie mam kase aby kupić wszystko nowe ale mnie nie przeszkadza nosić coś po kimś jeśli nie jest zniszczone i na pewno nie czuję się gorsza czy coś takiego. Zuza dostała dużo ubrań, kupuje jej używki jak i nowe rzeczy. Ja też jak spotkam coś fajnego to sobie kupię i jestem zadowolona![]()
Nie wiem na co patrzeć i nigdy nic nawet dla siebie nie kupiłam. Zniechęciłam się już dawno i teraz nawet nie wchodzę. Druga rzecz, że ja jakaś nietypowa jestem i nie przepadam za zakupami. Kupuję jak muszę, jak już nie mam co na grzbiet wciągnąć;-)A ja nie umiem szukać w lumpie
moja mama to zawsze jakiś okaz znajdzie w lumpku jeśli już idzie, a ja nawet nie umiem tam grzebać, ale z drugiej strony w moim rodzinnym mieście czy w moich przyszłych suwałkach jest pełno sklepików, nie centrów handlowych, ale pojedynczych sklepów, gdzie jest niepowtarzalny towar i co ciekawe te rzeczy choć nowe są tańsze,