to ja chyba jedyna jeszcze się nie zabrałam za wielkie zakupy hehe za tydzień mamy zamiar jechać wózki obejrzeć. ciuszki zobaczę najpierw w Irlandii,a dopiero potem tutaj się będę rozglądała za tym czego będzie mi jeszcze brakowało. łóżeczko, kołderki itp. to jeszcze nie myślałam nawet :-) chyba wszystko przez to, że męża teraz nie ma a sama jakoś o tym wszystkim nie mam zamiaru myśleć.
