wiesz co- ja robiłam to tak ale czy tak powinno się przygotowywać dania to nie wiem.
W zależności od składników dania pierwsza gotowała się marchewka( burak i inne twarde warzywa), potem dodawałam ziemniaka ( cebula, seler, pietruszka- małe kawałki więc szybko się gotują), z mrożonkami tak samo- patrzyłam na czas gotowania.
Umyte mięsko dodawłam do gotujących się warzyw.
Kaszy mannej dodaje łyżeczkę na 200ml wywaru na sam koniec bo mam błyskawiczną.
Chyba po 6. miesiącu na sam koniec dodaję masło lub oliwę z oliwek