buzc13
Fanka BB :)
My też już chrupki od 3 dni zajadamy ;-) Cisza niesamowita podczas jedzenia, aż miło ;-) My jedliśmy takie długie, żeby łatwo w łapce trzymać. Hubert nie ma problemu, żeby coś ciekawego i nowego do pyszczka wsadzić, nigdy w oko nie trafił ;-)
Bodzinka u nas też był ryk jak wypadł chrupek z ręki. No i pewnie jeszcze nie powinniśmy, ale biszkopcika też już Hubek smakował i w łaski się wkradł.
Bodzinka u nas też był ryk jak wypadł chrupek z ręki. No i pewnie jeszcze nie powinniśmy, ale biszkopcika też już Hubek smakował i w łaski się wkradł.
Jak go karmię przed snem (kiedy juz śpiący jest - i to jedyna okazja, ze trzymam go na rekach, bo normalnie nie ma opcji-musi siedziec na foteliku;/) wtedy też jedną ręką mnie obejmuje a drugą ...gładzi po ręce - niesamowite, cudowne uczucie 