Przepis na racuchy podsunął mi myśl, że można by dzieciom podawać naany - indyjskie chlebki. Są nico treściwsze, bo zawierają jogurt. Ja Gwieździe jeszcze nie podawałam, bo na razie Idulińska nie je nic mlecznego, ale "normalnym" dzieciom można by podawać.
A wygląda to tak:
1. pół opakowania drożdży + trochę ciepłej wody + szczypta cukru + trochę mąki - poczekać aż urośnie
2. do miski wsypać pół kilograma mąki (dla dorosłych można dodać trochę soli i inne przyprawy - np. czarnuszkę, zioła prowansalskie) dodać rozrobione drożdże i jogurt naturalny (nie wiem dokładnie ile - zawsze dodaję na oko)
3. Wyrobić tak, żeby miało konsystencję a la ciasto drożdżowe.
4. Odstawić w ciepłe miejsce. Jak urośnie podzielić na małe kulki, obtoczyć w mące, rozwałakować na grubośc ok 1,5/2 cm i wrzucić na patelnię - można z olejem lub bez. Podpiec z jednej i drugiej strony i można zajadać.