kliwia
Fanka BB :)
sarka tez dzis dynie kupilam 
i zamierzam ja ugotowac w niewielkiej ilosci wody - jak marchewke
i raczej bede jej dawac jako podwieczorek moze. tylko nie mam pudeleczek juz :/ by zamrozic - bo chcialam zamrozic
[moja z babydreamu wcinala krem z dyni - dodawalam jej tylko mieso do tego :ehem:] i byla tam sama dynia
do kremuz dyni mozna dodac ziemniaczka marcheweczke, w zasadzie kazde warzywko
zobacze co mi z tego wyjdzie 
Moja dzis porbowala ode mnie herbaty z cytryna
i ciasteczkowy spod od sernika wymuszala!
ostatanio byl placz jak jej nie chcialam dac smakowego jogurtu[kokos/migdal] no to musialam jej dawac, ledwo co zamoczony w jogurcie czubek lyzeczki :] bo mi by zyc nie dala. :-)
i zamierzam ja ugotowac w niewielkiej ilosci wody - jak marchewke
[moja z babydreamu wcinala krem z dyni - dodawalam jej tylko mieso do tego :ehem:] i byla tam sama dynia
do kremuz dyni mozna dodac ziemniaczka marcheweczke, w zasadzie kazde warzywko
Moja dzis porbowala ode mnie herbaty z cytryna
i ciasteczkowy spod od sernika wymuszala!
ostatanio byl placz jak jej nie chcialam dac smakowego jogurtu[kokos/migdal] no to musialam jej dawac, ledwo co zamoczony w jogurcie czubek lyzeczki :] bo mi by zyc nie dala. :-)

Za to zostawia ślad na całe życie. Ostatnio mamy ogromny wzrost zachorowalności na choroby cywilizacyjne (otyłośc, cukrzyca, miażdżyca, nadciśnienie) u dzieci, nawet już kilkulatków. Ja jestem na bieżąco, bo od 2 lat robię badania odn. zespołu metabolicznego (taka choroba - w skrócie mająca objawy wyżej wymienionych). Ale trudno się dziwic, skoro już niemowlęta dostają śmieci do jedzenia (to a propos prażynek zajadanych przez półroczną dziewczynkę w tramwaju).