ainah - Ja bardzo wcześnie zaczęłam kawałki podawac - po 6. miesiącu w zasadzie zaczełam rozgniatac widelcem. Wszystko jadł pięknie - warzywka, mięsko, owoce, natomiast dławił się chrupkami i ciastkami:/ I tak jest w zasadzie do dziś, chrupki poszły w zapomnienie, natomiast ciastka dostaje, gdyż będąc w Czechach ostatnio, trafiłam na fajne ciasteczka Hippa, niby takie jak u nas, ale są bardzo twarde i nie jest w stanie odgryźc kawała, którym się zakrzusi, tylko trzyma w buzi aż mu to rozmięknie. I na tym wg mnie polega genialność tych ciastek:-)
Spróbuj z warzywkami, bo może coś mu akurat podpasuje i zacznie zjadac kawałki:-)