sarka nie wpłynie to na pewno źle na laktacje - tak wlaśnie uczą, że na przemian z piersi, chyba że jest mały głodomor i potrzebuje więcej to wtedy z dwóch dawać. u mnie z reguły daje dwie piersi tylko dlatego, że w lewej jest mniej mleka i mlody jakoś średnio się najada (chociaż nie rozumiem bo dzisiaj jak go odstawiłam to jeszcze laktatorem 40 ml ściągałam więc może w końcu rozruszał). ja dostawiam zawsze najpierw do lewej, żeby tam też ładnie mleko nachodziło, a wiadomo, żeby nachodziło mały musi ssać. taka to moja walka o laktacje. i to chyba coś daje bo zaczyna mi kapać z tego cyca nawet pod prysznicem. w prawym mam taki nadmiar, że jak bym go nie dostawila przy kazdym karmieniu to mam powódź. a i tak jeszcze dodatkowo muszę odciągać.
w ogóle to czasami to karmienie mnie strasznie męczy ale jakoś się uparłam, że będę karmić i tyle bo to dobre dla maluszka. ale jak nie śpi i się domaga czasami co 20 minut cyca to mam dosyć. w nocy jak ma kaprysy i nie chce pić na leżąco to ja taka zaspana też się trochę denerwuje. no ale czego się nie robi :-)