Moje dziecko w brzuichu mialo swoje godziny aktywnosci
- tak wiec budzialm sie o 7:00 - ona jeszcze spala smacznie ja jadlam sobie snaidanie - po jakims czasie czulam ckawke wiec wiedzialm ze zjadla to co ja -
- pozniej od 8-11 rano bylo szalenstwo - szlala na calego
gdzies od11:30-12 zasypial ale na bardzo krotko
- 14-17 jakos tak jadlam obiad iec ona wtedy szlala
- pozniej obie kladlysmy sie spac
- od 19 ja bylam juz zmeczona i sie kaldlam spac - gdzies o 20 jak siemalo ruszala moglam zansac ale na bardzo krotko
- i tak od 21 do 2-3 w nocy tak szlala ze casem jzu plakalm bo bolal mnie brzuch -
i a co do jej ruchliwosci po urodzeniu - bardzo podobnie - tylko teraz juz sie troche nauczyla ze od 20 jest noc - ale czasem od 3 czy 5 w nocy ma to w powazaniu i karze sie ze soba bawic - (ale jak nic jej nie jeste - jak sie naje to ladnie spi) teraz Ewie ida zeby wiec to dlatego ehhhhh
ale w dzien tz malo spi - ciagle pelza i si ebawi - spiewa krzyczy - wierzga raczkami i nogami ehhh
fajnacka jest