catedra super
a ja doszłam do wniosku ze nie kupie maksowi garnituru na chrzciny
bo niewiem czy Wam mówilam zamówiłam na ellgro- mial być szary z przebłyskami beżu a jak przyszedl to okazao się że był brudno szar z przeblyskami ala szarosci(tez brudnej) i wyglądał jakby byl kupiony ze 40 lat temu. zwrocilam go i czekam az mi baba kase odda
no i wczoraj pojecdhałam do h&m, bo tam byly takie jasnoszare, no ale juz nie bylo 74 tylko zosta rozmiar 86
no ale tydzien temu( tak po prostu) kupiłam mu z tego garnituru kamizelkę- no i w sumie dobrze, bo mam ciemnoszare spodnie na kant z Reserved więc bedzie pasować. czany krawacik z komunii patryka tez mam
no i najwększy probem był z białą koszulą- bo wyobraźcie sobie że nie ma w zadnych skepie


ja myślałam że padne, cały rybnik oblazłam- z długim rekawem gładkiej białej nie ma

nawet w smyku
mam z krótkim z lumpka- niby 18-23 mc, ale wychodzi mniejsza- jak mały się obudzi to mu przymierze komplet i sprawdze jak bedzie wyglądał.... czapki-beretu czy kaszkietu tez w zadnych sklepie nie znalazłam, więc chyba pójdzie z gołą głową
przejde się dziś jeszcze do komisu dziecięcego- może ta jakąś czape znajde....

bo jak nie to trudno, pójdzie wogóle bez- w niedziele ma być ciepło;-)
aaaaa i butow nie mam

hmmmm sandaków i ta nie znajde. założe mu jesienne co mu kupiam czarno szare

w tą godzinę czy półtorej to mu sie noga chyba w kosciele nie spoci;-)
Ale sie rozpisałam
