bylasia
Fanka BB :)
U nas Adam je w krzesełku, ale jak nie mam go pod ręką, ładnie je siedząc na podłodze lub kanapie. I w sumie jak patrze z perspektywy czasu to krzesełko nie byłoby, aż takie niezbędne. Jednak staramy się Adasia sadzać przy stole jak my jemy by przyzwyczajał się do wspólnego zasiadania do stołu. Wygląda to komicznie bo on jest tak zafascynowany tym co mamy na talerzach, że nie interesuje go jego jedzenie.
też chce kupić jakieś do pokoju Szymona, ale nie mam na razie weny jaki i gdzie je poprzyklejać. W ogóle to przydałby mi się jakiś dekorator wnętrz, bo nie mam pojęcia jak poustawiać meble w pokojach, nie wspominając już o dodatkach...