reklama

Wyprawka dla naszych Maluszków

reklama
DSC07153.jpgDSC07154.jpg

No to ja hmmm chyba pierwsza :zawstydzona/y: Kupiłam jeszcze w sierpniu... mój mąż stwierdził, że albo mam ciąże urojoną albo to mój sposób na żałobę a teraz chodzi i wzdycha do nich <hahaha>

Przepraszam, że nie wyprasowane :)
 
Pyśka zawsze chcieliśmy dwójkę a w sierpniu zdecydowaliśmy się zabrać do roboty:-D poza tym co jakis czas kupujemy jak również oddajemy większość rzeczy po kubie do pewnego zaprzyjaźnionego domu dziecka ( tam też jest dom samotnej nastoletniej matki) więc stwierdziliśmy, że jak nam się za dlugo nie będzie udawało to też damy. Poza tym cena boziaków 6,90 ( 100 % dobrej bawełny) - kupilismy w carrefour'ze jak były w koszu, po tygodniu przerzucili na wieszaki i uwaga kosztowały 35 zł:szok: więc jak tu nie brać :-)
 
Mnie potwornie korci, żeby kupić chociaż jakieś malutkie bodziaki czy śpioszki ale boję się, że potem będę ryczeć patrząc na nie jeśli coś się nie uda :(
 
oj, to ja w tej ciazy nie mam parcia. pewnie dlatego, ze caly czas mam wrazenie, ze mi sie nie uda dotrwac do konca. jakos tak na lajcie w tej ciazy wszystko. nie wiem, czy to dobrze...
 
super dziewczyny, ja tez myslalam o kupnie malych bucikow ale na spodniach ciazowych sie skonczylo...
Mam jescze od groma rzeczy po synach, ale jak mi powiedza ze bedzie dziewczynka to od razu na zakupy polece :-)
 
reklama
Ja wychodzę z założenia , że co ma być to będzie i tyle. W pierwszej ciązy kupowałam dopiero w 4 miesiącu ( wtedy jeszce inaczej do tego podchodziłam). Teraz nie będziemy mieli zbyt wiele do kupienia, bo większośc jest po Kubie - miał dużo ubranek i zostawiliśmy te w rewelacyjnym stanie. Wiadomo, że jak będzie dziewczyna to wtedy ciut inna sprawa ale na ten pierwszy okres bodziaków mamy multum, bo Kuba mial bardziej takie uniwersalne. Musimy na pewno kupić wózek i łóżeczko aha i jeszcze kilka tetrówek... narazie na gorąco to tyle
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry