• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Wyprawka dla naszych Maluszków

lizosomek, skąd ja to znam :) gdyby mi ktoś rok temu powiedział, że będę wolała kupić -naste z kolei "słodkie małe body" zamiast bluzki dla siebie to bym się popukała w czoło... no bo po co aż tyle... A jednak :)
 
reklama
Daphne, kurcze, ja mam to samo, odkąd jestem mamą, sama siebie zadziwiam, że wolę wydac kilka stówek na ciuchy dla dziecka, niż dla siebie!!! nie pamiętam już kiedy kupiłam coś fajnego dla siebie, jakiś ciuch, czy buty, a kiedyś co miesiąc moja garderoba była bogatsza o coś ciekawego :) obiecuję sobie jesienią wybrać się na zakupy dla siebie, ale muszę najpierw wrócić do formy i rozmiaru przedciążowego :)

ja dziś kupiłam dwupak pajacyków z sowami w Tesco, niby cała wyprawka już wyprana, a co chwilę ulegam i przynoszę do domu coś nowego, jak nie kocyk, to pajacyk, kurcze no...
 
Pyśka, nie dziwię się, dla dziewczynek jest jeszcze więcej fajnych ciuszków niż dla chłopców :) Mi z chłopięcymi trudno się opanować, a skubany ma już więcej ciuchów niż matka, chociaż jeszcze się nie urodził ;)

kota, to jest właśnie najgorsze: wszystko już wyprane i poukładane (tzn poupychane) w komodzie, i po przywleczeniu czegoś nowego po pierwsze nie ma z czym wyprać, po drugie nie ma gdzie włożyć :)
 
Ostatnia edycja:
hihi..skąd ja to znam - nie ma z czym uprać...i jeszcze dziś stwierdziłam że muszę jeszcze coś grubszego kupić, bo w sumie mam garderobę dla Mai typowo letnią...:-D już nawet nic mężowemu nie mówię :-D
A jeszcze od szwagra dostaliśmy kocyk (mam już 3) i otulaczek - w sumie się nad nim zastanawiałam, czy kupować a tu o - dostaliśmy, przetestuję czy Mai się będzie podobało.:-) ma któraś doświadczenie z czymś takim??

Ubrałam dziś łóżeczko...i chciałam zrobić zjęcie, a tu klops bateria rozładowana...
 
reklama
Ooooo, z takim otulaczkiem to nie miałam do czynienia... :confused2: On pewnie mniej więcej jak rożek działa- podobno maleństwa lubią być mocno "opatulone" zaraz po urodzeniu (tak mówiły mądre panie w szkole rodzenia) ;-), i z tego co pamiętam, u mojego brata rożek świetnie się sprawdził...
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry