reklama

Z przymrużeniem oka :)

reklama
jakieś jaja czy co :szok::szok::szok::szok:

o w piciu jeża:-Dfakt, chyba można bvyło to dziwnie zrozumieć:-Dpisałam to w tym sensie że przecież miałam już KIEDYŚ cc i nie powinnam się stresować wyciąganiem szwów bo przecież wtedy mi wyciągali z o wiele większej rany, o:-)a teraz to już takie dwa pikusie zostały na plecach w porównaniu do tego, jak na początku to wyglądało:szok::cool::-)
makuciek, usuwałam dwa spore pieprzyki bo upierdliwe były:-pa ty co myślałaś? że samiec mnie załatwił?:-Dprędzej moje dziecię szalone:-praz tak teściową ugryzła ze złości że biedna kobita "chwaliła się" niezłym krwiakiem, bo to akurat przy szyi na kości (obojczyk to się chyba nazywa:baffled::-p)było:laugh2::sorry::-D


 
IDA :-D:-D:-D nie ma to jak Córa - Wampirzyca :cool: i aaaaa teraz wsio rozumim i stracha przed zdejmowaniem szwów też. Ja kiedyś miałam na palcu u nogi zakladane i przy zdejmowaniu mało co się w gacie nie posikałam. A pieprzyki ważna rzecz. Dobrze, że zadbałaś :tak:
 
a to coś coby wrócić do założeń wątku:

418694_394512017271152_1848210799_n.jpg


:laugh2:
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry