reklama

Z przymrużeniem oka :)

reklama
mój małż ostatnio zapadał takiego

Przyjeli nowego zakonika do klasztoru odprowadza go ksiadz i pokazuje mu co gdzi i jak. I otwiera pokoj z jedzeniem, szynki, kiełbasy wszystkiego mnóstwo i ksiadz do niego mówi, możesz tu wchodzic kiedy chcesz i brac ile chcesz tylko nie w czwartki. Potem ida do nastepnego pokoju a tam wódka, whisky, wino tez wszystkiego mnóstwo i znwou ksiądz mu mówi możesz przychodzić i pić ile chcesz tylko nie w czwartki. Ida dalej nastepny pokoj otwiera a tak przypiety koles z golym tylkiem i ksiadz mu mowi, mozesz korzystac ile chcesz tylko nie w czwartki, a zakonik uradowany mówi no ok, ale czemu nie w czwartki----"bo w czwartki to będzie twoja Dooopa"

sorki ze tak z grubej rury(i ze nie uraże wiary niektórych z nas ), ale wolę z takich kawałów ziać niż z kawałów o murzynach, żydzach czy chorych dzieciach
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry