reklama

Za maly pecherzyk ciazowy

Jade w poniedzialek. Ale nie wiem jak wytrzymac do tej pory, jestem zalamana bo moj gin kazal sie nie cieszy i nastawic na najgorsze bo on bardzo by sie zdziwil jakby sie udalo;( probowalam poszukac cos w internecie ale chyba nikt nie mial takiej sytuacji bo nic znalezc nie moge na ten temat zeby pecherzyk slabo rósl
 
reklama
Jak będziesz u gina w poniedziałek ,to zapytaj o acard lub polocard ,wiem że często pomoga przy krwiakach , nie sądzę żeby nikt nie miał takiej sytuacji ,tylko może dla innych lekarzy jest to normalne i nie straszą pacjentek ,Nie stresuj się i nie nastawiaj ,myśl pozytywnie to pomaga
 
Ok zapytam o te leki. Staram sie myslec pozytywnie ale jest to trudne
Wiem ,doskonale Cię rozumiem , ale zamartwianie się nie pomoże , a wręcz zaszkodzi , ja też ciągle się martwiłam na 1 wizycie jak pojechałam po l4 usłyszałam ,też żeby się nie cieszyć że za cienkie endometrium ,że nie przyjmie ciąży i co?jestem w 30 tyg ,brałam te same leki co Ty plus polocard do tej pory biorę
 
Tak bo powiedzial ze na obrazie z usg pecherzyk powinien byc duzo wiekszy i na tyle na ile on zna swoja prace (jesli chodzi o ciaze, o wady dzieci jest najlepszy, ma bardzo dobry sprzet) to ze z tego nic nie bedzie. Wczesniej roznica w ciazy miedzy usg a om byla 4 dni a teraz juz 8 dni roznicy bylo.
 
Tak bo powiedzial ze na obrazie z usg pecherzyk powinien byc duzo wiekszy i na tyle na ile on zna swoja prace (jesli chodzi o ciaze, o wady dzieci jest najlepszy, ma bardzo dobry sprzet) to ze z tego nic nie bedzie. Wczesniej roznica w ciazy miedzy usg a om byla 4 dni a teraz juz 8 dni roznicy bylo.
Ja tak miałam,mój synek ma.juz 6 lat. Wtedy skierowali mnie nawet do szpitala na czyszczenie,a tu niespodzianka,wszystko ok. Też najlepszy lekarz z super sprzętem j taka pomyłka.
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry